RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Historyk: Dla Niemców Żydzi to obcy. Antysemityzm może się odradzać

– Antysemityzm w Niemczech ma różne formy – mówi historyk fot. Galerie Bilderwelt/Getty Images0

Antysemityzm pozostaje w Niemczech tematem tabu. Aż do zamachu na synagogę w Halle (9 października tego roku) wszystkie akty agresji wymierzone w Żydów konsekwentnie nazywano rasistowskimi, ale nie antysemickimi – zwraca uwagę Guilhem Zumbaum, historyk antysemityzmu w Niemczech.

Żydzi w Niemczech boją się o swoje życie. „Nie mamy tutaj żadnych zabezpieczeń”

Po zabójstwie dwóch osób przed synagogą w Halle, społeczność żydowska we wschodnoniemieckim Dessau obawia się o swoje bezpieczeństwo....

zobacz więcej

Zumbaum przyznaje, że nieudany zamach w Halle, w którym zginęło dwóch przypadkowych przechodniów, a neonazistowskiemu zamachowcy nie udało się wejść do wypełnionej Żydami synagogi, był wstrząsem dla opinii publicznej. To właśnie tym wydarzeniem była też podyktowana niedawna wizyta kanclerz Angeli Merkel w Auschwitz.

Żydzi nie czują się w Niemczech bezpiecznie. Liczba wymierzonych w nich aktów agresji stale rośnie, o 20 proc. rocznie. Według badań przeprowadzonych na zlecenie Światowego Kongresu Żydów 27 proc. Niemców ma względem nich negatywne uprzedzenia. Zdaniem Zumbauma postawa ta wynika z faktu, że Niemcy zawsze traktowali Żydów jak obcych.

- Nigdy nie przyswoili sobie ich dziedzictwa jako elementu własnej tożsamości, kultury i historii. Dziś Żyd ma dla nich tylko jedno, podstawowe imię: ofiara - tłumaczy historyk.

- W ostatnich latach niemiecki antysemityzm zyskał nowy podatny grunt, wraz z masowym napływem migrantów. Reakcją wielu Niemców na narastającą liczbę przybyszów jest niechęć względem obcych. Do tej grupy zaliczani są też niestety Żydzi. Całkowicie nowy rozdział w historii niemieckiego antysemityzmu otwierają natomiast muzułmańscy migranci, którzy przywożą ze sobą wrogość względem Izraela - mówi Zumbaum.

Żydzi w Niemczech myślą o opuszczeniu kraju. „Na horyzoncie widać katastrofę”

Michael Szentei-Heise, dyrektor gminy żydowskiej w Duesseldorfie przyznaje w rozmowie z niemiecką rozgłośnią WDR, że przedstawiciele jego...

zobacz więcej

- Antysemityzm w Niemczech ma różne formy. Przede wszystkim antysemityzm skrajnej prawicy, który opiera się na ideologii narodowego socjalizmu. Ale jest też antysemityzm środowisk muzułmańskich - mówi Radiu Watykańskiemu Zumbaum.

– Kiedy rozmawia się na przykład z Syryjczykami, którzy przyjechali do Niemiec, to przyznają, że u siebie byli indoktrynowani przeciw Izraelowi. Dla nich to jedyna słuszna postawa. Kiedy przybywają do Niemiec, są zaskoczeni, że ten kraj nie podziela wrogości względem Izraela. Intelektualiści zdają sobie sprawę z tej różnicy. Ale wielu młodych nadal żyje według tej ideologii wszczepionej im przez reżim Assada. To znaczy: Izrael to to samo co Żydzi, a zatem trzeba ich zgładzić, trzeba ich atakować – stwierdza historyk.

Jak wyjaśnia, napastnicy „atakują Żydów na ulicach Berlina, Kolonii czy innych miast”. – Jeśli ktoś ma jarmułkę czy gwiazdę Dawida, to zostaje przez nich uderzony – konkluduje Zumbaum.

źródło:
Zobacz więcej