RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Orzeczenie Izby Pracy SN nie będzie miało żadnych realnych konsekwencji dla KRS”

W żaden sposób nie podważa ono statusu sędziów Izby Dyscyplinarnej – ocenił Mazur (fot. arch. PAP/Rafał Guz)

Orzeczenie Izby Pracy Sądu Najwyższego nie będzie miało żadnych realnych konsekwencji dla funkcjonowania KRS i Izby Dyscyplinarnej SN – powiedział przewodniczący KRS sędzia Leszek Mazur.

Izba Pracy SN uchyliła uchwałę KRS ws. odwołania sędziego NSA

Izba Pracy Sądu Najwyższego uchyliła uchwałę Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie z odwołania sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego i oddaliła...

zobacz więcej

Izba Pracy Sądu Najwyższego w postanowieniu w pierwszej z trzech spraw, których dotyczyło orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE z 19 listopada, uchyliła uchwałę Krajowej Rady Sądownictwa w sprawie z odwołania sędziego Naczelnego Sądu Administracyjnego i oddaliła wniosek prezesa Izby Dyscyplinarnej SN o przekazanie sprawy do tej Izby.

Izba Pracy SN uznała przy tym, że KRS nie daje wystarczających gwarancji niezależności od organów władzy ustawodawczej i wykonawczej. Z postanowienia wynika też, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego nie jest sądem w rozumieniu prawa UE i prawa krajowego.

Sędzia Leszek Mazur odnosząc się do tego wyroku powiedział, że „orzeczenie to w ogóle nie powinno zapaść”. Jego zdaniem sprawa, która była przedmiotem wyroku, nie wymagała już rozstrzygnięcia.

Jak wyjaśnił od opinii KRS – która była przedmiotem sprawy rozstrzygniętej przez SN – nie przysługuje odwołanie, a wbrew informacjom medialnym KRS nie decydowała wówczas o dalszym orzekaniu sędziego NSA, a jedynie wydała niewiążącą opinię w tej sprawie.

Jak zaznaczył, sędzia NSA Andrzej Kuba, który złożył to odwołanie od opinii KRS „został przywrócony do orzekania na podstawie ustawy i jego interes został już zaspokojony”.

Według sędziego Mazura orzeczenie SN „nie będzie miało wpływu na funkcjonowanie KRS i Izby Dyscyplinarnej SN”.

– To orzeczenie nie będzie miało żadnych realnych konsekwencji. W żaden sposób nie podważa ono statusu sędziów Izby Dyscyplinarnej. Wprowadza tylko do systemu pewną dozę niepewności i jest wątpliwe z uwagi na zasadę nieusuwalności sędziów – zaznaczył.

Zdaniem przewodniczącego KRS sędziowie orzekający w Izbie Dyscyplinarnej nie przestaną być sędziami. – To orzeczenie zostało wydane w konkretnej jednostkowej sprawie, która ogranicza się do oceny jednej opinii KRS z lipca 2018 r., a nie obejmuje kwestii statusu sędziów – wskazał.

Przewodniczący Rady dodał, że z tych samych przyczyn dzisiejszy wyrok „nie będzie też w żaden sposób oddziaływał na funkcjonowanie KRS”.

źródło:

Zobacz więcej