„Przekroczył granice dobrego smaku”, „powinien przeprosić wszystkich pisiorów”

– Przyznam szczerze, trochę przekroczył granice dobrego smaku. Takie nakręcanie spirali nienawiści i agresji nie służy – powiedział w programie „O co chodzi” Jerzy Meysztowicz z Nowoczesnej, komentując aktywność Władysława Frasyniuka podczas protestu we Wrocławiu. – Jeśli pan Frasyniuk ma chociaż odrobinkę honoru, powinien przeprosić wszystkich pisiorów za to, co powiedział – stwierdził Bartosz Kownacki z Prawa i Sprawiedliwości.

Frasyniuk z manifestantami o wyborcach PiS: Je**ć pisiora

Przed sądami w kilkudziesięciu miastach w Polsce oraz przed ministerstwem sprawiedliwości w niedzielę po południu odbyły się protesty opozycji. Na...

zobacz więcej

W niedzielę we Wrocławiu odbył się wiec poparcia dla sędziego Pawła Juszczyszyna. Pojawił się na nim Władysław Frasyniuk. – Je***ć pisiora i się nie bać! – krzyczał do demonstrujących były opozycjonista.

Jerzy Meysztowicz stwierdził, że Frasyniuk jest specyficzną osobą i odkreślił, że w tej chwili nie jest on politykiem. – Przyznam szczerze, trochę przekroczył granice dobrego smaku. Takie nakręcanie spirali nienawiści i agresji nie służy – ocenił.

Bartosz Kownacki z PiS ocenił, że to jest oczywisty język nienawiści.

– Nie ma zgody na takie słowa – dodał. – Jeśli pan Frasyniuk ma chociaż odrobinkę honoru, powinien stanąć i przeprosić wszystkich „pisiorów” za to, co powiedział – mówił Kownacki.

źródło:
Zobacz więcej