Zaskakujące słowa po exposé. „Premier pozbawia opozycję tlenu”

Posłowie Zjednoczonej Prawicy, z którymi rozmawialiśmy, prognozują, że zapowiedzi z exposé premiera Mateusza Morawieckiego to zła wiadomość dla opozycji. – Mówimy o opozycji bezradności. Obserwowałem jej zachowanie w czasie przemówienia. Zwykle posłowie opozycji w jakiś sposób wyrażają swoją dezaprobatę do tego, co mówi premier. Tym razem jednak bardzo rzadko można było taką dezaprobatę dostrzec, dlatego że premier pozbawia opozycji  tlenu – powiedział portalowi tvp.info poseł PiS Bartłomiej Wróblewski.

Prezes PiS: Musimy dążyć do normalności. To słowo klucz wystąpienia premiera

Narodowi polskiemu należy się europejski poziom życia – podkreślił prezes PiS Jarosław Kaczyński w sejmowej debacie nad exposé premiera Mateusza...

zobacz więcej

– Mateusz Morawiecki mówił o wielu sprawach, które wydawały się zarezerwowane dla opozycji. Mówił o sprawach ochrony środowiska, odnawialnych źródłach energii, likwidacji plastiku. Podejmował tematy, które klasycznie były zarezerwowane dla liberałów czy Lewicy – dodał parlamentarzysta.

Proekologiczne zapowiedzi szefa rządu docenia nawet Klaudia Jachira, kontrowersyjna youtuberka, posłanka Koalicji Obywatelskiej.

– Były rzeczy, które mi się rzeczywiście spodobały. Na przykład plastik, system kaucyjny. Bardzo chciałabym, żeby zostało to spełnione. Słowa niektóre są piękne, ale ja mam wątpliwości w stosunku do czynów – stwierdziła Jachira. Chwilę później dodała jednak, że premier „napuszcza jednych Polaków na drugich”.

– Pan premier unika dyskusji na temat drożyzny i inflacji, która jest bardzo wysoka. Wprowadza błąd, jeśli chodzi o podatki. Premier mówi, że podatków nie podnosił, a tu nawet podatek od deszczówki pojawił się. Bardzo dużo mówił na temat plastikowych butelek. Bardzo dobrze, bardzo się cieszę, ale szkoda, że nie poruszył też tych ważnych tematów, które dzisiaj interesują zwykłych ludzi – mówił poseł KO Dariusz Joński.

– Cztery lata niespełnionych obietnic i cztery lata zapowiedzi, które można nazwać jako „exposé kłamstw”. Przecież Mieszkanie Plus to jest program niezrealizowany, miało być 100 tys. mieszkań, a dzisiaj premier zapowiada 200 tys. Całkowicie niewiarygodny plan i całkowicie niewiarygodny człowiek – uważa poseł KO Michał Szczerba.

„Polskość to wolność, solidarność i normalność”. Exposé premiera Morawieckiego

– W wyborach parlamentarnych Polacy powierzyli Prawu i Sprawiedliwości zadanie budowy polskiego państwa dobrobytu, państwa bezpiecznego i...

zobacz więcej

– Premier Morawiecki mówił bardzo dużo, ale mało konkretów. W wystąpieniu premiera można było usłyszeć nawoływania do szerokiej współpracy w imię normalności. My apelujemy o szeroką współpracę w imię przestrzegania konstytucji – ocenił wystąpienie premiera szef klubu parlamentarnego Lewicy Krzysztof Gawkowski.

– Premier mówił, że są ważne problemy do rozwiązania, ale nie powiedział, jak je rozwiązywać. Nie było mowy o płacy minimalnej, podwyższeniu najniższych emerytur i rent – wyliczał Gawkowski.

Krytyki opozycji nie rozumie rzecznik rządu Piotr Müller.

– Opozycja być może była zaskoczona propozycjami, które się pojawiły. Znowu pojawiły się propozycje konkretne. Za to będziemy rozliczani, zawsze do tego podchodziliśmy w ten sposób. Ambitne tory polityki rozwojowej, w szczególności polityki gospodarczej, przestawienie Polski na tory innowacyjności, zwiększenie jakości usług publicznych, od administracji po służbę zdrowia. To są ambitne cele, ale cele realne do osiągnięcia w ciągu najbliższych kilku lat – powiedział.

– Dla mnie najważniejsze w exposé było wyeksponowanie spraw związanych z rodziną i normalnością. W ostatniej kadencji rząd Prawa i Sprawiedliwości sprawił, że Polacy znowu czują się w swojej ojczyźnie jak w domu. Nie bawimy się w żadną inżynierię społeczną – mówił poseł PiS Kacper Płażyński.

Prezydent: Wystąpienie premiera było spójne i bardzo konkretne

zobacz więcej

Przed exposé szef klubu parlamentarnego KO Borys Budka pochwalił się powołaniem zespołu szybkiego reagowania. Jego założeniem miało być natychmiastowe odnoszenie się do słów premiera Mateusza Morawieckiego i ich dementowanie na internetowych portalach społecznościowych.

– Jak rzuciłam okiem, to ten Twitter dobrze działał. Poza działaniami na serwisach społecznościowych będziemy odnosić się do exposé, przygotowując nasze wystąpienia. Będziemy też działać ustawodawczo – mówiła nam posłanka KO Barbara Nowacka.

Czy w zespole szybkiego reagowania uczestniczy Klaudia Jachira? – Sytuacja jest teraz bardzo dynamiczna, ponieważ ja akurat teraz brałam udział w zespole do spraw praw kobiet – odpowiedziała Jachira.

– Reaguję na bieżąco i to widać też na moich portalach społecznościowych. Zamierzam zadać pytanie panu premierowi, więc proszę patrzeć, o co będę pytać – odpowiedziała Jachira na ponawiane przez nas pytanie o jej ewentualny udział w zespole szybkiego reagowania.

źródło:
Zobacz więcej