Podejrzany o przygotowania do wysadzenia bloku w Płocku trafił do aresztu

Sąd aresztował na trzy miesiące 47-letniego mieszkańca Płocka (Mazowieckie) podejrzanego o przygotowania do wysadzenia bloku, w którym mieszkał. Podczas przesłuchania mężczyzna nie przyznał się do tego zamiaru. Przyznał się natomiast do gromadzenia materiałów wybuchowych.

Akcja CBŚP w Płocku. Ewakuowano blok, przedszkole i szkołę

Cztery policyjne samochody, w tym dwie ciężarówki zabezpieczenia pirotechnicznego, wywiozły niebezpieczne materiały sprzed bloku przy ul....

zobacz więcej

– Sąd, na wniosek prokuratury, aresztował na trzy miesiące mężczyznę, któremu wcześniej przedstawiono zarzuty nielegalnego gromadzeniem materiałów wybuchowych i sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa zdarzenia dla życia i zdrowia wielu osób w postaci eksplozji materiałów wybuchowych – powiedziała Śmigielska-Kowalska.

Jak dodała, „podczas przesłuchania mężczyzna złożył wyjaśnienia, przyznał się do gromadzenia materiałów wybuchowych, natomiast nie przyznał się do drugiego z przedstawionych zarzutów, który dotyczy przygotowań do wysadzenia bloku”.

Jak zaznaczyła Śmigielska-Kowalska, w śledztwie dotyczącym 47-latka Prokuratura Okręgowa w Płocku planuje powołanie biegłych psychiatrów w celu ustalenia stanu zdrowia psychicznego mężczyzny.

Funkcjonariusze ABW i CBŚP zapobiegli masakrze w Płocku

47-letni mężczyzna zamienił swoje mieszkanie w bombę, za pomocą której chciał wysadzić 11-piętrowy blok w Płocku. Zgromadził w lokalu kilkadziesiąt...

zobacz więcej

W piątek rano 15 listopada 2019 roku, w wyniku współdziałania Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Policji, doszło do zatrzymania Krzysztofa P. oraz zabezpieczenia gromadzonych przez niego substancji. Realizowane działania funkcjonariuszy pozwoliły zneutralizować niebezpieczny materiał.

Policja ewakuowała mieszkańców bloku przy ul. Kossobudzkiego w Płocku, w którym mieszkał 47-latek, a także pobliskie przedszkole i szkołę – w sumie ponad 430 osób.

Ewakuację przeprowadzono z uwagi na konieczność bezpiecznego dla ludzi wywiezienia przy udziale pirotechników odkrytych w mieszkaniu niebezpiecznych materiałów i substancji chemicznych. Substancje takie, mogące posłużyć do wyrobu materiałów wybuchowych, zabezpieczono też na działce, z której korzystał mężczyzna.

Tego samego dnia, już po wywiezieniu z bloku niebezpiecznych materiałów i chemikaliów, rzecznik Komendy Głównej Policji Mariusz Ciarka ujawnił, że w mieszkaniu 47-latka znajdowała się duża ilość materiałów wybuchowych i było ono przygotowane do detonacji.

Zatrzymany "bomber"

zobacz więcej

Piątkowa akcja była możliwa dzięki informacjom zgromadzonym przez ABW. Agencja, z uwagi na ustawowe zadania, monitoruje na bieżąco obrót potencjalnie niebezpiecznymi substancjami. Dzięki systemowemu działaniu Agencji, a także analizie danych, funkcjonariusze wytypowali Krzysztofa P., jako osobę, która może być w posiadaniu niebezpiecznych materiałów, m .in. nitroglikolu.

Ustalenia zostały przekazane do Wydziału Zamiejscowego w Bydgoszczy Delegatury ABW w Gdańsku, a następnie do CBŚP w Płocku. Funkcjonariusze Policji potwierdzili na miejscu informacje ABW i zabezpieczyli w mieszkaniu Krzysztofa P. dużą ilość niebezpiecznych substancji, w tym: materiały wybuchowe w różnych postaciach, m.in. 15 kg nitroglikolu (substancji znacznie silniejszej niż trotyl - równowartość ok. 25 kg trotylu), a także czarny proch oraz nadtlenek urotropiny (HMTD).

Znaleziono również kilkadziesiąt kilogramów środków, z których można wyprodukować następne skrajnie niebezpieczne materiały. Dokonano także sprawdzenia innych miejsc użytkowanych przez zatrzymanego, gdzie zabezpieczono kolejne substancje.

– Z zebranego materiału dowodowego wynika jednoznacznie, że podejrzany chciał wysadzić mieszkanie i blok, w którym mieszkał – podkreślił wówczas.

Za zarzucane mu czyny grozi do 8 lat więzienia.

źródło:

Zobacz więcej