Izrael poda do sądu kibica, który podczas meczu przytulił Roberta Lewandowskiego

„Wiedziałem, że to kibic, który chciał wbiec na boisko, by zrobić sobie zdjęcie albo mnie po prostu dotknąć” (fot. PAP/Piotr Nowak)

Izraelska Federacja Piłkarska zapowiedziała, że poda do sądu 15-letniego kibica, który podczas sobotniego spotkania w Jerozolimie wbiegł na boisko, aby przytulić Roberta Lewandowskiego. W trakcie incydentu doszło też do przypadkowego zderzenia ochroniarza z naszym obrońcą Tomaszem Kędziorą.

Nerwowo było, ale mamy to. Izrael - Polska 1:2

Świetna godzina gry i kiepskie ostatnie 30 minut. Tak najkrócej można opisać mecz Izrael-Polska w eliminacjach Euro 2020. Po pełnej nie tylko...

zobacz więcej

W doliczonym czasie gry w meczu Polski z Izraelem doszło do niebezpiecznej sytuacji. Na boisko wbiegło kilku kibiców z sektora gospodarzy, za którymi podążyli pracownicy ochrony. Sędzia przerwał spotkanie na kilka minut.

Jeden z kibiców podbiegł do Roberta Lewandowskiego, po czym go przytulił.

– Wiedziałem, że to kibic, który chciał wbiec na boisko, by zrobić sobie zdjęcie albo mnie po prostu dotknąć. Byłem spokojny. Od razu widać było, że biegnie w moim kierunku młody chłopak z uśmiechem na twarzy – skomentował całą sytuację napastnik reprezentacji Polski.

W trakcie incydentu doszło też do przypadkowego zderzenia ochroniarza z naszym obrońcą Tomaszem Kędziorą. Z początku sędzia myślał, że piłkarz został zaatakowany przez jednego z kibiców. Z tego powodu rozważał nawet wcześniejsze zakończenie meczu. – Podszedłem do niego i powiedziałem mu, że to przypadek, że chcemy grać dalej – mówił po meczu Kamil Glik.

Izrael może spodziewać się teraz surowej kary od UEFA. Federacja piłkarska tego kraju zapowiedziała, że poda do sądu 15-letniego kibica i jego rodziców.

W sobotę reprezentacja Polski wygrała w Jerozolimie z Izraelem 2:1. Gole dla Biało-Czerwonych strzelili Grzegorz Krychowiak i Krzysztof Piątek.

źródło:
Zobacz więcej