Nerwowo było, ale mamy to. Izrael - Polska 1:2

Polska zwycięzcą grupy G ( REUTERS/Ronen Zvulun)

Świetna godzina gry i kiepskie ostatnie 30 minut. Tak najkrócej można opisać mecz Izrael-Polska w eliminacjach Euro 2020. Po pełnej nie tylko sportowych emocji końcówce wygramy w Jerozolimie 2:1. Gole dla Biało-Czerwonych strzelili Grzegorz Krychowiak i Krzysztof Piątek. Jedyną bramkę dla gospodarzy zdobył w 88. minucie Munas Dabbur. Dzięki wygranej Polacy zapewnili sobie triumf w swojej grupie.

Eliminacje Euro 2020. Arkadiusz Reca, czyli stuprocentowy kadrowicz

Wyśmiewany przez kibiców, traktowany jako pupil Jerzego Brzęczka, a przede wszystkim za słaby na reprezentację Polski. Tak przez długi okres...

zobacz więcej

W 3. minucie Polacy mogli wyjść na prowadzenie. Na strzał z 22 metrów zdecydował się rozgrywający 50. mecz w kadrze Piotr Zieliński. Bramkarz gospodarzy sparował piłkę do boku, odbijając także na rzut rożny dobitkę Sebastiana Szymańskiego.

Pomocnik Dynama Moskwa ustawił piłkę w narożniku boiska, a po jego dośrodkowaniu przed bramką znalazł się Grzegorz Krychowiak. Będący w doskonałej formie piłkarz Lokomotiwu Moskwa nie miał problemów z wpakowaniem piłki do siatki i Biało-Czerwoni błyskawicznie wyszli na prowadzenie.

Rozochoceni Polacy nie zamierzali rezygnować z kolejnych ataków. W 5. minucie znów próbował niezwykle aktywny Szymański. Jego strzał niewiele minął bramkę Ofira Marciano.

Początek meczu kapitalny w wykonaniu drużyny Jerzego Brzęczka.

Dawid Kownacki przestrzega: Łatwo z Izraelem nie będzie

Reprezentacja Polski w sobotę o godz. 20.45 rozegra w Jerozolimie przedostatni mecz eliminacji Euro 2020. Polacy mają już awans w kieszeni, ale...

zobacz więcej

Kolejną okazję mieliśmy w 23. minucie. Krystian Bielik pomknął z piłką kilkadziesiąt metrów. Zagrał do Szymańskiego, który szybko podał do Krzysztofa Piątka. Uderzenie napastnika Milanu zostało zablokowane i mieliśmy rzut rożny. Korner tym razem nie przyniósł zagrożenia pod izraelską bramką.

Cztery minuty później Tomasz Kędziora próbował znaleźć podaniem Piątka. Niezłe dośrodkowanie z głębi pola przejął Loai Taha, ale zbyt lekko trącił futbolówkę w kierunku bramkarza. Bliski przechwytu był Piątek, ale ostatecznie ubiegł go Marciano.

Sędzia słusznie dopatrzył się nieprawidłowego zagrania – bramkarz nie może łapać piłki po podaniu od swojego zawodnika i podyktował rzut wolny pośredni. Do ustawionej na 12. metrze futbolówki podszedł Krychowiak i zagrał do Zielińskiego. Pomocnik Napoli ten mocno uderzył pod poprzeczkę i na szczęście dla gospodarzy zmierzającą do bramki piłkę wybił głową Omri Ben Harush.

Świetną szansę do podwyższenia prowadzenia zmarnował w 32. minucie Przemysław Frankowski. Były piłkarz Jagiellonii Białystok nie potrafił zamienić na gola zagrania Kędziory. Frankowski uderzył nieczysto i strzał minął bramkę gospodarzy.

Przewaga Polaków rosła. Znów atak rozpoczął aktywny Kędziora. Dośrodkował Frankowski, a po zamieszaniu w polu karnym sprytnym strzałem próbował wpisać się na listę strzelców Zieliński. Zabrakło niewiele.

Chwilę później Frankowski i Zieliński zgodnie zmarnowali kolejne szanse do strzelenia gola. Przy lepszej skuteczności powinniśmy prowadzić do przerwy kilkoma bramkami.

Izrael tak naprawdę tylko raz zbliżył się w okolice naszego pola karnego. W 45. minucie ich atak nie zakończył się strzałem na bramkę Wojciecha Szczęsnego.

Druga połowa nie przyniosła zmian w przebiegu meczu. Biało-Czerwoni nadal nadawali ton wydarzeniom na boisko i w 53. minucie podwyższyli prowadzenie. Po rzucie rożnym… plecami na bramkę uderzał Krystian Bielik. Piłka uderzyła w słupek, trącić zdołał ją jeszcze Marciano, po czym wylądowała ona pod nogami Piątka. Napastnik Milanu strzałem z najbliższej odległości dał nam drugiego gola.

Eliminacje ME 2020: jest decyzja w sprawie wyjazdowego meczu z Izraelem

Mecz reprezentacji Polski i Izraela w eliminacjach mistrzostw Europy odbędzie się zgodnie z planem w sobotę w Jerozolimie – poinformował Polski...

zobacz więcej

W 59. minucie pierwszą okazję mieli gospodarze. Arkadiusz Reca nie przeciął podania do Doleva Haziza, który zagrał z narożnika boiska prosto pod nogi Munasa Daboura. Snajper Sevilli uderzył zbyt lekko i Szczęsny nie miał problemów ze skuteczną interwencją.

Groźnie pod naszą bramką było też w 68 minucie. Eran Zahavi uderzył zza pola karnego niezwykle precyzyjnie, ale kapitalną paradą popisał się Szczęsny, zbijając czubkami palców strzał na róg.

W 76. minucie najlepszy strzelec eliminacji Euro 2020 pokonał Szczęsnego, ale na nasze szczęście sędzia odgwizdał spalonego. Mogliśmy odetchnąć z ulgą, że na meczu nie ma systemu VAR, bo powtórki pokazały, że sędzia Mattias Gestranius podjął błędną decyzję. W momencie podania izraelski napastnik nie był na spalonym.

Dabburowi udało się wpisać na listę strzelców w 88. minucie. Strzał Zahaviego z dystansu odbił Jan Bednarek, a piłka po rykoszecie wpadła pod nogi napastnika Sevilli, który zmienił jej tory lotu i pokonał Szczęsnego.

Mecze z Izraelem i Słowenią: jest decyzja w sprawie Lewandowskiego

Robert Lewandowski, którego według medialnych doniesień czeka operacja przepukliny pachwinowej, znalazł się w gronie piłkarzy powołanych do kadry...

zobacz więcej

Gorąco zrobiło się w doliczonym czasie gry, gdy na murawę wbiegło kilku kibiców gospodarzy.

Jeden z nich popędził w stronę Roberta Lewandowskiego. Na szczęście, naszemu napastnikowi nic się nie stało, ale zamieszanie trwało dobrych kilka minut.

Fiński sędzia rozważał nawet zakończenie meczu, ale gdy sytuacja została uspokojona, pokazał, że spotkanie potrwa jeszcze dwie minuty.

W ostatniej akcji meczu mogliśmy podwyższyć prowadzenie. Lewandowski w cudownym stylu przechytrzył trzech obrońców, jednak jego strzał zdołał odbić bramkarz.

Kilkanaście sekund później napastnik Bayernu Monachium próbował jeszcze raz, jednak minimalnie niecelnie.

Polska wygrała w Jerozolimie 2:1. We wtorek kończymy eliminacje meczem przed własną publicznością ze Słowenią.

Izrael - Polska 1:2 (0:1)
Gole:
Krychowiak 4', Piątek 54' - Dabbur 88'
Izrael: Marciano - Dasa, Tibi, Bitton, Taha (42' Haziza), Ben Harush (65' Menachem) - Kayal (79' Elmkies), Natcho, Glazer - Dabbur, Zahavi.

Polska: Szczęsny - Kędziora, Bednarek, Glik, Reca - Krychowiak (84' Furman), Bielik - Szymański (63' Lewandowski), Zieliński, Frankowski - Piątek (70' Klich)
Żółte kartki: Bitton - Bielik

źródło:
Zobacz więcej