Drakońska kara dla Bernardo Silvy za żart na Twitterze

Bernardo Silva i jego rasistowski tweet. (fot. Robbie Jay Barratt - AMA/Getty Images)

Bernardo Silva został ukarany za wpis na Twitterze. Gracz Manchesteru City zażartował we wrześniu swojego klubowego kolegi, Benjamina Mendy’ego. Teraz władze ligi angielskiej uznały to za rasizm.

Koszykarz NBA zjadł żelki, spanikował i… został ukarany

Koszykarz Miami Heat, Dion Waiters poczuł się źle na pokładzie samolotu, którym leciał z Phoenix do Los Angeles. Zjadł żelki nasączone narkotykiem,...

zobacz więcej

Portugalczyk opublikował we wrześniu zdjęcie Benjamina Mendy'ego z dzieciństwa, porównując go do postaci z reklam hiszpańskich słodyczy. Mendy nie miał pretensji do kolegi z drużyny i przyznał, że nie czuje się obrażony.

Żart jednak nie wszystkim się spodobał. Najmocnej zareagowała organizacja antyrasistowska „Kick It Out”, która uznała wpis piłkarza Manchesteru City za rasizm. Sprawą zajęły się władze Premier League, które wezwały Silvę do złożenia wyjaśnień.

Piłkarz się wytłumaczył, a żarcik usunął ze swojego konta twitterowego. Chyba jednak to było za mało… Władze ligi oficjalnie ogłosiły, że 25-latek przyznał się do winy i został ukarany zawieszeniem na jeden mecz i musi zapłacić 50 tys. funtów.

Silva będzie musiał także przejść odpowiedni kurs edukacyjny w zakresie tolerancji.

źródło:
Zobacz więcej