Gang próbował obciąć mu nogi piłą łańcuchową. Triatlonista miał wystąpić w zawodach

Mhlengi Gwala miał w tym miesiącu wziąć udział w mistrzostwach RPA w triatlonie (fot. FB)

Triatlonista Mhlengi Gwala opisał na antenie BBC makabryczny atak, którego ofiarą padł we wtorek w okolicach Durbanu w RPA. 27-letni sportowiec został napadnięty, gdy o poranku przeprowadzał trening rowerowy. Pod bronią został odciągnięty od drogi, po czym grupa napastników próbowała obciąć mu obie nogi poniżej kolan przy użyciu piły łańcuchowej.

Zwycięstwo polskich lekkoatletów. Złoto i rekord świata sztafety

Polska sztafeta 4x400 m mężczyzn odniosła w Birmingham niespodziewany sukces, zdobywając nie tylko złoty medal mistrzostw świata, ale wynikiem...

zobacz więcej

27-letni reprezentant Republiki Południowej Afryki opisał, jak został zawleczony w krzaki. – Wtedy odpalili piłę łańcuchową – powiedział Gwala. – Jeden z mężczyzn trzymał mnie od tyłu, a drugi trzymał mnie za nogi. Inny mężczyzna zaczął ciąć – opisywał. Napastnikom nie udało się jednak odciąć kończyn sportowca. Gang porzucił rannego triatlonistę, który próbował bezskutecznie wezwać pomoc.

– Doczołgałem się do drogi i zatrzymałem samochód, który zawiózł mnie do szpitala – powiedział. Chirurdzy w szpitalu w Durbanie zoperowali sportowca w środę. Jak powiedział Gwala, doktorzy mają nadzieję, że uda się uratować jego nogi, ale martwią się skalą uszkodzeń nerwów.

Motywy ataku nie są na razie znane – napastnicy nie ukradli roweru, portfela ani telefonu, które sportowiec miał przy sobie. Gwala powiedział BBC, że nie wie, dlaczego padł ofiarą ataku. Policja prowadzi śledztwo w sprawie napaści, ale dotychczas nie dokonano żadnych zatrzymań.

Triatlonista miał w tym miesiącu wystąpić na mistrzostwach RPA. Wcześniej dwukrotnie reprezentował kraj na imprezach rangi międzynarodowej. Mhlengi Gwala ma nadzieję na powrót do sportu. – Ludzie na całym świecie modlą się za mnie… będę kontynuować karierę – stwierdził. Wsparcie obejmuje nie tylko życzenia i modlitwę. W ramach zbiórki crowdfundingowej, zorganizowanej celem pokrycia kosztów leczenia sportowca, udało się już zebrać przeszło 53 tys. dolarów.

źródło:
Zobacz więcej