Harcerka Szarych Szeregów, uczestniczka powstania warszawskiego miała 88 lat. Zmarła Hanna Szczepanowska, ps. „Heban” – harcerka Szarych Szeregów, uczestniczyła w powstaniu warszawskim, była łączniczką w zgrupowaniu Mieczysława Niedzielskiego „Żywiciela” na Żoliborzu. Miała 88 lat. Hanna Szczepanowska miała 10 lat, kiedy wybuchała wojna. Wstąpiła do harcerstwa. <br /><br />– Pamiętam mój śmieszny sposób walki z Niemcami. Kupiłam tubki kleju, który nazywał się „Syndetikon”, i na terenie niemieckiej dzielnicy wchodziłyśmy na klatkę schodową i Niemcom smarowałam po klamkach tym klejem. Oczywiście, jak się ma dziesięć, dwanaście lat, to ma się takie pomysły. Później zaczęły być już trochę doroślejsze – wspominała w wywiadzie, który można przeczytać na stronie Muzeum Powstania Warszawskiego. <blockquote class="twitter-tweet" data-lang="pl"><p dir="ltr" lang="pl">1 sierpnia 1944 roku obrońcy Warszawy powstali dla Wolnej Polski! Cześć i Chwała Bohaterom ���� <a href="https://twitter.com/hashtag/PW1944?src=hash&ref_src=twsrc%5Etfw">#PW1944</a> <a href="https://twitter.com/hashtag/PowstanieWarszawskie?src=hash&ref_src=twsrc%5Etfw">#PowstanieWarszawskie</a> <a href="https://twitter.com/hashtag/PW44?src=hash&ref_src=twsrc%5Etfw">#PW44</a> <a href="https://t.co/G1pfGwT3f2">pic.twitter.com/G1pfGwT3f2</a></p>— Kiedyś Tak Było (@KiedysTakBylo) <a href="https://twitter.com/KiedysTakBylo/status/892261586940948480?ref_src=twsrc%5Etfw">1 sierpnia 2017</a></blockquote> <script async="" charset="utf-8" src="//platform.twitter.com/widgets.js"></script> Urodziła się 19 stycznia 1929 roku, była córką legionisty Józefa Szczepanowskiego „Wojno”. To właśnie dzięki niemu udało jej się uniknąć tragicznego losu kolegów i koleżanek z młodzieżowej grupy wywiadowczej. <br /><br />– Uratowałam się tylko dlatego, że mój ojciec się zorientował, że gdzieś błądzę. Wytłumaczył mi, że to nie jest najlepszy sposób, skoro nauczyłam się prawego życia, a teraz posługuję się kłamstwami i krętactwami, to w takiej kondycji do Polski wolnej nie ma co wchodzić. Trzeba w dalszym ciągu czuwać nad prawością swojego postępowania, więc to, co robię, nie jest najlepszym pomysłem. Tym mnie sprowokował do wycofania się z tego. A moi koledzy wszyscy zginęli – wspomina. <blockquote class="twitter-tweet" data-lang="pl"><p dir="ltr" lang="pl">Hanna Szczepanowska, ps. "Heban". Sanitariuszka i łączniczka. Wczoraj mieliśmy zaszczyt słuchać i oglądać Ją w <a href="https://twitter.com/hashtag/Min%C4%99%C5%82a20?src=hash&ref_src=twsrc%5Etfw">#Minęła20</a> u <a href="https://twitter.com/AKlarenbach?ref_src=twsrc%5Etfw">@AKlarenbach</a> <a href="https://t.co/7U7J7Hw3ET">pic.twitter.com/7U7J7Hw3ET</a></p>— Casimirus ����Rex (@KazimierzIIIWlk) <a href="https://twitter.com/KazimierzIIIWlk/status/892289414382137344?ref_src=twsrc%5Etfw">1 sierpnia 2017</a></blockquote> <script async="" charset="utf-8" src="//platform.twitter.com/widgets.js"></script>W momencie wybuchu powstania warszawskiego, mając 15 lat, była łączniczką w Harcerskiej Poczcie Polowej. <br /><br />– Nigdy nie zgodzę się ze stwierdzeniem, że powstanie to był dramat. Dramatem to była kapitulacja. Natomiast całe te sześćdziesiąt trzy dni była euforia. Jeśli ktoś obejrzy zdjęcia żołnierzy z powstania, to wszyscy są roześmiani. I to była prawda. Ja nigdy nie zapomnę miejsca, gdzie zobaczyłam biało-czerwoną flagę po raz pierwszy po pięciu latach. Do tej pory, gdy tamtędy przechodzę, mam ściśnięte gardło. To trzeba docenić. To było sześćdziesiąt trzy dni życia w wolnej Warszawie naładowanej radością – mówiła. <br /><br />Po powstańczych walkach trafiła do niewoli niemieckiej, m.in. w Bergen-Belsen, była też więźniem kobiecego obozu jenieckiego w Oberlangen, wyzwolonego przez żołnierzy 1. Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka. <br /><br />– Wszystkie dziewczyny się pochowały. Byłam samiuteńka na środku dziedzińca, a z prawej strony miałam bramę, którą się otwierało na jakieś szczególne okoliczności. Stoję i patrzę, i myślę sobie: „Do tych Anglików jeszcze daleko”. W pewnym momencie słyszę straszny huk z prawej strony. Oglądam się, wjeżdża czołg, rozwala bramę i staje. Z czołgu żołnierz wyskakuje. Wyjmuje z kabury pistolet i na wiwat strzela w górę. Zaczynam do niego mówić po angielsku, bo w czasie okupacji zaczęłam się uczyć angielskiego u Szachtmajerowej. Tymczasem żołnierz woła: „Dziewczyno, my Polacy!” – opowiadała. <blockquote class="twitter-tweet" data-lang="pl"><p dir="ltr" lang="pl">12 IV 1945 patrol 2 Pułku Pancernego 1 Dywizji Pancernej gen.Maczka wyzwolił Stalag VI C Oberlangen. <a href="https://t.co/eMNEv0gY9J">pic.twitter.com/eMNEv0gY9J</a></p>— Agata16 (@ag16mal) <a href="https://twitter.com/ag16mal/status/719756730423459840?ref_src=twsrc%5Etfw">12 kwietnia 2016</a></blockquote> <script async="" charset="utf-8" src="//platform.twitter.com/widgets.js"></script> Hanna Szczepanowska była członkinią Komitetu Honorowego Poparcia Lecha Kaczyńskiego w wyborach prezydenckich w 2005 roku, a dwa lata później członkinią Komitetu Honorowego Poparcia PiS w wyborach parlamentarnych. Pełniła funkcję członka zarządu głównego Stowarzyszenia Szare Szeregi, od 2010 roku była wiceprezesem Zarządu Głównego Związku Piłsudczyków.