RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Afera reprywatyzacyjna. Osiem osób zatrzymanych, wśród nich adwokaci

W sprawie tzw. dzikiej reprywatyzacji w stolicy na polecenie Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu zatrzymano osiem osób - m.in. adwokatów i rzeczoznawców - poinformowała Prokuratura Krajowa. Z ustaleń śledztwa wynika, że wyrządzili oni Skarbowi Państwa i spadkobiercom szkodę na ponad 46 mln zł. Według PK chodzi m.in. o działki przy Pałacu Kultury i Nauki.

Komisja weryfikacyjna ds. dzikiej reprywatyzacji stała się faktem

W piątek weszła w życie ustawa powołująca komisję weryfikacyjną do tzw. dzikiej reprywatyzacji w stolicy. Komisja ma badać zgodność z prawem...

zobacz więcej

Trzy osoby spośród nich ośmiu zatrzymanych zostały doprowadzone do Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu. Jej rzeczniczka, Anna Zimoląg nie chciała jednak ujawnić, które to osoby ani, kiedy zostaną doprowadzone kolejne. – O zarzutach poinformujemy po zakończeniu czynności. Stanie się to najwcześniej w piątek – wyjaśniła prokurator.

Wcześniej w czwartek informowano o przeszukaniach pomieszczeń zatrzymanych, między innymi kancelarii adwokackich. – Po ich zakończeniu zatrzymani zostaną przesłuchani i usłyszą zarzuty popełnienia przestępstw związanych z reprywatyzacją nieruchomości w centrum Warszawy. Zatrzymane osoby to: znany warszawski adwokat Andrzej M., dwoje adwokatów występujących jako kuratorzy spadkobierców nieruchomości - Grażyna K.-B. i Tomasz Ż., ojciec i syn zajmujący się skupowaniem roszczeń i praw do stołecznych nieruchomości – Maciej M. i Maksymilian M., dwóch rzeczoznawców majątkowych wpisanych na sądową listę biegłych – Michał Sz. i Jacek R. oraz Andrzej K. – podała prokuratura.

Piotr Kaczorek z Wydziału Komunikacji Społecznej CBA powiedział, że zatrzymania dokonali funkcjonariusze Biura w Warszawie; wszyscy zatrzymani trafią do wrocławskiej prokuratury regionalnej, która prowadzi śledztwo w tej sprawie i nadzoruje działania CBA. – Tam usłyszą zarzuty. Obecnie nadal trwają czynności w tej sprawie, m.in. przeszukiwane są mieszkania i kancelarie zatrzymanych – dodał Kaczorek.

Według prokuratury zatrzymani mają związek z reprywatyzacją nieruchomości położonych w Warszawie przy Placu Defilad, w sąsiedztwie Pałacu Kultury – przedwojenny adres to ul. Sienna 29 oraz przy ul. Twardej 8 i 10.

Liroy-Marzec oskarża prezydent Warszawy. Napisał list do Ziobry

Poseł Kukiz’15 Piotr Liroy-Marzec zawiadomił ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę o budzącej – jego zdaniem – kontrowersje postawie prezydent...

zobacz więcej

Podejrzany „wątek sądowy”

Wcześniej minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro poinformował, że w tle czwartkowych zatrzymań „jest wątek sądowy, polegający na ustanawianiu przez sąd kuratorów” w ramach reprywatyzacji.

Przypomniał też, że obecnie trwa 150 śledztw ws. reprywatyzacji w Warszawie. Kilka osób ma już zarzuty, a m.in. Jakub R. i mec. Robert N. są też aresztowani. Sprawa stołecznej reprywatyzacji związana jest z tzw. dekretem Bieruta z 1945 r., którego skutkiem było przejęcie wszystkich gruntów przez miasto stołeczne Warszawę, a w 1950 r. – po zniesieniu samorządu terytorialnego – przez Skarb Państwa. Objęto nim ok. 12 tys. ha gruntów, w tym ok. 20-24 tys. nieruchomości. Właściciele zabranych nieruchomości mieli pół roku na złożenie wniosku o przyznanie im prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym, ale w praktyce większość wniosków nie była rozpatrywana lub rozpatrywano je odmownie.

Po zmianie ustrojowej w 1989 r. właściciele i spadkobiercy przejętych nieruchomości zaczęli zabiegać o zwrot własności. W ubiegły piątek weszła w życie ustawa powołująca Komisję Weryfikacyjną do tzw. dzikiej reprywatyzacji w stolicy, która ma badać zgodność z prawem decyzji administracyjnych ws. reprywatyzacji nieruchomości. Na jej czele stanął wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki.

Powołanie komisji to pokłosie afery reprywatyzacyjnej w stolicy, która głośna stała się latem 2016 roku.

źródło:

Zobacz więcej