Bedzio, Bolo i Renifer trafią za kraty? Bossowie „Ożarowa” i Torunia odpowiedzą za handel narkotykami i bronią

Zatrzymanym grozi wieloletnie więzienie (fot. policja)

Dwaj bossowie gangu ożarowskiego - Paweł B. ps. Bedzio i Dariusz P. ps. Bolo z Grodziska zostali właśnie oskarżeni o udział w hurtowym handlu narkotykami. Zdaniem prokuratury przez ich ręce przewinęły się dziesiątki kilogramów amfetaminy. Bossom będzie towarzyszył na ławie oskarżonych osławiony gangster z Torunia Adam R. ps. Renifer, znany ze strzelaniny w sądzie w 1998 r.

Policja uderzyła w gang ożarowski. Toruński „Renifer” zatrzymany

11 osób związanych z gangiem ożarowskim zatrzymała policja na polecenie stołecznej Prokuratury Apelacyjnej – dowiedział się portal tvp.info. Wśród...

zobacz więcej

W akcie oskarżenia, który trafił do stołecznego sądu okręgowego, prokuratura apelacyjna zarzuca sześciu gangsterom przede wszystkim udział w hurtowym handlu narkotykami. Poszczególni oskarżeni mieli sprzedawać od 60 do 150 kg amfetaminy i marihuany. To tylko część z bandyckich interesów. Śledczy mają dowody, że gang ożarowski wyprodukował lub wziął udział w obrocie ponad tony amfetaminy i 170 litrów BMK, półproduktu do wytwarzania tego narkotyku. Rozbita grupa dysponowała kilkoma prężnie działającymi laboratoriami, w których wytwarzano amfetaminę.

Ostoja „Ożarowa” których wytwarzano amfetaminę

Najważniejszym oskarżonym jest Robert B. ps. Bedzio, uważany za lidera gangu ożarowskiego po zatrzymaniu Piotra S. Zatrzymano go w marcu 2014 podczas obławy na gang ożarowski. Mimo poważnych zarzutów jakie mu przedstawiono, sąd rejonowy nie zgodził się na jego aresztowanie. Prokuratura złożyła zażalenie na tę decyzję i sąd okręgowy nakazał ponowne rozpatrzenie wniosku o areszt.

Uderzenie w „Ożarów”. „Bedzio” i spółka za kratami

Robert B. ps. Bedzio, były ochroniarz i przyjaciel nieżyjącego już Andrzeja K. ps. Pershing, został zatrzymany przez CBŚ za kierowanie odradzającym...

zobacz więcej

Robert B. ps. Bedzio to były ochroniarz i przyjaciel założyciela gangu – Andrzeja Kolikowskiego ps. Pershing. Kiedy w grudniu 1999 r. w Zakopanem zamordowano „Pershinga”, Robert B. natychmiast przyjechał na miejsce. Był też gotów iść na wojnę z gangiem pruszkowskim, aby pomścić śmierć druha.

Przed kilku laty gangster zaczął robić interesy m.in. z Adamem D. ps. Młody Wańka (synem jednego z członków zarządu „Pruszkowa"). Trafił do więzienia, a po odsiadce wrócił do „Ożarowa”. W 2004 roku Robert B. został skazany na dwa lata więzienia za udział w gangu pruszkowskim. Za wszelka cenę chciał uniknąć odsiadki, bo miał w czerwcu stawić się w zakładzie karnym. Załatwił sobie operację na dyskopatię. Jednak sąd sprawdził zwolnienia „Bedzia” uznając, że to tylko wybieg, mający chronić gangstera przed odsiadką. Karetka odwiozła przestępcę ze szpitala do więzienia na Rakowiecką w Warszawie.

„Legia”, „Biały” i kompani za kratami, czyli policja i prokuratura dobijają „Ożarów”

12 osób powiązanych z gangiem ożarowskim, jedną z najsilniejszych obecnie grup przestępczych działających w stolicy, zatrzymali policjanci CBŚ –...

zobacz więcej

Pewny „Bolo”

Podobne szczęście do unikania aresztów miał drugi z oskarżonych teraz bossów Dariusz P. ps. Bolo z Grodziska. To także jeden z osławionych stołecznych gangsterów, którego policja i prokuratura wiązały z dawnym gangiem pruszkowskim. Po rozbiciu tejże mafii związał się zdaniem prokuratury z gangiem ożarowskim. W grudniu 2012 r. stawił się na przesłuchanie w Prokuraturze Apelacyjnej, która podejrzewała go o udział w obrocie heroiną. Gangster stawił się na przesłuchanie, ale odmówił składania wyjaśnień. Prokuratura wnosiła do sądu o jego aresztowanie. Ku zaskoczeniu śledczych wolski sąd rejonowy uznał, że nie ma takiej potrzeby. Sam Dariusz P. przekonywał sąd, że trzykrotnie był sądzony za handel narkotykami i za każdym razem zapadał wyrok uniewinniający.

W marcu 2014 r. sąd rejonowy aresztował P., ale we wrześniu tego roku areszt mu uchylono.

Rezydent „Pruszkowa”

Adam R. , kolejny na liście oskarżonych, to legenda toruńskiego półświatka. Teraz został oskarżony o kupno w 2001 r. pistoletu maszynowego glauberyt, dwóch pistoletów i bomby domowej produkcji. Za wszystko miał zapłacić ok. 12 tys. zł.

Sąd łaskawy dla mafii ożarowskiej. 19 gangsterów odzyskało wolność

19 członków gangu ożarowskiego zwolnił z aresztu warszawski sąd okręgowy – dowiedział się portal tvp.info. Mężczyźni zostali zatrzymani podczas...

zobacz więcej

Pierwszy wyrok miał usłyszeć w wieku 16 lat. W pierwszej połowie lat 90. kierował grupą zajmującą się wyłudzeniami i wymuszaniem haraczy. Miał opinię twardego i bezwzględnego. Zaczęło być o nim głośno za sprawą incydentu z 19 listopada 1998, gdy w Sądzie Wojewódzkim w Toruniu, na kilka minut przed ogłoszeniem wyroku w sprawie wymuszeń rozbójniczych doszło do starcia dwóch grup gangsterów. Edward Ś., ps. Tata oraz kilku jego kompanów odpowiadali m.in. za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą. Gdy wchodzili na salę rozpraw, na ich drodze pojawili się członkowie gangu „Renifera”. Doszło do bijatyki, w czasie której padły dwa strzały.

Po tym incydencie Adam R. uciekł i ukrywał się przez kilka miesięcy. Sam zgłosił się na policję. Gdy w 2000 r. miał stanąć przed sądem, zniknął. Został zatrzymany prawie dwa lata później. Skazano go na wieloletnie więzienie.

„Dax” i „Bolo z Grodziska” z nowymi zarzutami

Jeden z liderów grupy mokotowskiej Zygmunt C. ps. Dax oraz watażka gangu pruszkowskiego Dariusz P. ps. Bolo z Grodziska usłyszeli zarzuty handlu...

zobacz więcej

Matecznik stołecznej mafii

„Ożarów” pojawił się na przestępczej mapie Polski już w latach 80. za sprawą jego charyzmatycznego lidera „Pershinga”. Grupa z podwarszawskiego Ożarowa zaczynała od kradzieży ze sklepów i rozbojów, by w latach 90. zająć się napadami na hurtownie i transporty z przemycanym spirytusem.

Gang szybko rósł w siłę i w pierwszej połowie lat 90. połączył się z gangiem pruszkowskim. W ramach jednej grupy, „ożarowscy” cieszyli się dużą autonomią, ale musieli oddawać część zysków do wspólnej kasy „Pruszkowa”. Jednak już pod koniec lat 90. doszło do rozdziału grupy ożarowskiej od silniejszego sojusznika. W nowe stulecie gang wszedł mocno przetrzebiony i ograniczył się do utrzymania wpływów w części Warszawy.

Przed kilku laty gang ożarowski przeniósł część swoich interesów do województwa lubelskiego, głównie do stolicy regionu. Bandyci stworzyli sieć handlarzy i przemytników narkotyków, uruchomili nawet kilka własnych laboratoriów amfetaminowych. Jednak w ostatnich lat lubelscy rezydenci „Ożarowa” zostali zatrzymani. W ostatnich ,latach gang ożarowski był jedną z najważniejszych grup przestępczych w stolicy.

źródło:
Zobacz więcej