Umowa stowarzyszeniowa, czyli „polityczne” porozumienie

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk w Brukseli (fot. PAP/Leszek Szymański)

Jest porozumienie ws. politycznej części umowy stowarzyszeniowej Ukraina-UE – poinformował premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk. Dokument ma być podpisany w najbliższych tygodniach.

– Kanclerz Niemiec Angela Merkel, z którą spotkałem się wczoraj, właśnie oświadczyła, że podpisanie będzie miało miejsce w najbliższym czasie, dosłownie w ciągu kilku tygodni – oświadczył Jaceniuk na konferencji prasowej w Kijowie.

Rozmowy z Rosją tylko po wycofaniu wojsk

Premier Ukrainy Arsenij Jaceniuk wyraził gotowość do rozmów z Rosją, która jednak musi wcześniej wycofać z Krymu swoje wojsko i przestrzegać podpisanych przez siebie dwustronnych i wielostronnych porozumień.

Rosja, jak powiedział Jaceniuk na konferencji prasowej w Kijowie, musi też „przestać wspierać separatystów i terrorystów, którzy znajdują się na terenie Autonomicznej Republiki Krymu”.

(fot. PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV)

Ukraina to nie filia Rosji

Jaceniuk powiedział, że zabiegał o drugą rozmowę telefoniczną z rosyjskim premierem Dmitrijem Miedwiediewem. Podczas sobotniej rozmowy Miedwiediew zapewnił Jaceniuka, że decyzja o wprowadzeniu wojsk na terytorium Ukrainy na razie nie zapadła, a „podjęto tylko decyzję o takiej prawdopodobnej możliwości”.

Podkreślił, że „Ukraina nigdy nie będzie ani podwładną Rosji ani jej filią”. Według Jaceniuka „nikt w całym cywilizowanym świecie nie uzna wyników tak zwanego referendum, które chcą przeprowadzić na Krymie tzw. władze”. Określił te plany jako nielegalne i niekonstytucyjne.

źródło:

Zobacz więcej