Choć w Polsce może mało kto rozpoznaje to
nazwisko, ale sprawą Aleksandra Ignatienki żyje
cała Rosja. Polski sąd zgodził się na ekstradycję
byłego wiceszefa prokuratury obwodu
moskiewskiego. Jest bohaterem największego,
od lat skandalu korupcyjnego w Rosji. Chodzi o
nielegalny hazard i miliony dolarów łapówki.
Według rosyjskiego Komitetu Śledczego
Ignatienko był głównym organizatorem
hazardowej "kryszy", czyli systemu ochraniania
nielegalnych kasyn wokół stolicy Moskwy.