Rodzinny Kraków Wisławy Szymborskiej
pogrążony w smutku, ale poruszony jej
odejściem jest cały świat. Gazety od Buenos
Aires, przez Nowy Jork, całą Europę, aż po
Moskwę i Pekin wspominają naszą wielką damę
poezji. A ona sama do gazet zaglądała często i to
nie tylko po to, by je czytać.
Wisława Szymborska pracowicie wycinała ze
starych gazet obrazki, tytuły i wyklejała z nich
zabawne kolaże.