Po tylu dniach mrozu - to musiało nastąpić.
Rzeki, nawet te najszersze i najgłębsze pokrywa
coraz grubsza tafla lodu. Wygląda to pięknie,
ale... jest też nie-bezpieczne. Grozi zatorami i
pod-topieniami. Dlatego saperzy i lodołamacze -
są już w pogotowiu. Czy grożą nam zimowe
powodzie?
Stan alarmowy obowiązuje tylko na Brdzie. Stany
ostrzegawcze są na niektórych odcinkach Pilicy,
Noteci i Odry. Największa polska rzeka: Wisła nie
stanowi na razie żadnego zagrożenia. Na całej
długości stan jest niski i średni.