Jak nakręceni zbierają nakrętki. Chcą pobić
rekord Guinessa, ale nie tylko. Bo najważniejszy
cel - to pomoc w zebraniu funduszy na protezę
dla młodego, niepełnosprawnego siatkarza z
Lublina. A przy okazji - jeśli plastikowych
nakrętek z butelek uda się uzbierać 40 ton -
będzie też wpis do księgi Giunnesa.
Na razie zebrano około 15 ton. Będzie więcej bo
ludzie przysyłają nakrętki z całej Polski.