Artyści śpiewają dla chwały, sławy, nagród no i
oczywiście dla nas. A politycy? W sumie robią
niemal to samo. Dowód? Choćby wczorajszy
występ Baracka Obamy podczas - wieczoru
bluesa, w Białym Domu. Ale amerykański
prezydent, choć niewątpliwie ma talent
sceniczny, nie jest pierwszym, który w ten sposób
publicznie zabrał głos. Do czego zdolni są
politycy, by zdobyć nasze serca ?