W sobotę wypaliła ostatniego papierosa, wypiła
ostatnią kawę, w fotelu, elegancko, tak jak czynią
to damy. Wczoraj zasnęła ostatni raz - w swoim
domu, w swoim pokoju, w swoim łóżku.Wielka
dama polskiej poezji - Wisława Szymborska
odeszła od nas w wieku 88-miu lat.
Pisała, że żaden dzień się nie powtórzy, że nic
dwa razy się nie zdarza, że tyle wiemy o sobie,
ile nas sprawdzono. Pisała niemal do ostatniego
dnia. Przez ostatnich 15 lat był przy niej osobisty
sekretarz.