Dwoje wybitnych zachodnich dziennikarzy
zginęło w syryjskim mieście Homs -
korespondentka wojenna - Amerykanka Marie
Colvin, pisząca dla brytyjskiego Sunday Times i
francuski fotoreporter laureat World Press Photo
Remi Oszlik . Budynek, w którym przebywali
został ostrzelany przez syryjskie siły rządowe.