Koło Szczucina znaleziono zakopane zwłoki noworodka. Najprawdopodobniej niepełnoletnia matka zakopała je cztery lata temu. Sprawę bada prokuratura. Informację otrzymaliśmy na Twoje Info.
Znalezione w środę we wsi Radwan dziecko najprawdopodobniej urodziło się w 2006 r. Nie wiadomo, czy w chwili narodzin było żywe, czy jak utrzymuje jego matka – martwe. Nie jest także jasne, czy dziewczyna donosiła ciążę. Sprawą zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Dąbrowie Tarnowskiej.
Policję zaalarmowała mieszkanka wsi, po tym jak zaczęła podejrzewać, że coś mogło się stać z dzieckiem. Nieletnia dziewczyna zaszła w ciążę, którą ukrywała przed domownikami. W pewnym momencie, spostrzegawcza sąsiadka zauważyła jednak, że dziewczyna nie jest już w ciąży, a na świecie nie pojawiło się żadne dziecko. Okazało się, że nieletnia włożyła zwłoki do dwóch reklamówek i zakopała je niedaleko własnego domu.
Zarówno matka, jak i ojciec dziecka mieli poniżej 15 roku życia.
Obecnie matka dziecka jest pełnoletnia i wciąż mieszka z rodziną.
W tej chwili prowadzone jest dochodzenie operacyjne i procesowe. Wszczęto postępowanie z art. 149 Kodeksu Karnego dotyczącego dzieciobójstwa, oraz z art. 200 o współżyciu płciowym z małoletnim poniżej lat 15.
Po ekshumacji ciała, okazało się, że szczątki są w stanie rozkładu nie pozwalającym jednoznacznie stwierdzić, czy matka zakopała płód, czy noworodka. Jak mówi Prokurator Rejonowy w Dąbrowie Tarnowskiej Andrzej Lewandowski, w tej chwili przewożone są do Krakowa, gdzie zbada je Zakład medycyny Sądowej, lub Instytut Ekspertyz Sądowych.
– Jeżeli faktycznie wydarzyło się to w 2006 r., czyli gdy dziewczyna miała poniżej 15 lat, to odpowie przed Sądem dla Nieletnich – powiedział portalowi tvp.info prokurator Lewandowski.