Panią Iwonę Dłużniewską od dziesięciu lat wzywają do pożarów i
wypadków. O każdej porze dnia i nocy dzwonią po pomoc. Sęk w
tym, że pani Iwona z warmińskich Jezioran nie jest ani ratownikiem ani strażakiem. Jest za to posiadaczką numeru telefonu, który wcześniej należał do straży pożarnej.