Strona główna » Opinie » Komentarze
Prof. Brunon Hołyst

„W sprawie Madzi popełniono wiele błędów”

Autor: Not. WEF, kapi, pszl
  • A
  • A
  • A
14:57
04.02.2012
Sprawa półrocznej Madzi jest bardzo nietypowa. Matka w widoczny sposób przeżywała tę tragedię. Jeśli ta tragedia była sztucznie odegrana, sytuacja jest jeszcze gorsza z punktu widzenia kryminalistyki. Działania policji powinny teraz ulec dalszej intensyfikacji. Niestety śledczy popełnili wiele błędów, nie docenili wagi sprawy i to się mści.
Prof. Brunon Hołyst (Fot. TVP)
Prof. Brunon Hołyst (Fot. TVP)

Zeznania matki od początku mi się nie podobały. W jednej z audycji telewizyjnych podkreślałem nawet, że są one niespójne. Dotyczyło to głównie celu spaceru matki. Jej opowieści o tym, że o godz. 18 poszła szukać pracy, były pozbawione jakiegokolwiek sensu. Mimo to w prasie pojawił się komunikat, że zeznania matki są wiarygodne. Być może było to stwierdzenie operacyjne, mające na celu uśpienie czujność ewentualnych sprawców.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że matka, w odróżnieniu od swojego męża, nie poddała się badaniu wariografem. Policja ma wciąż więc kilka wersji. Jej działania powinny teraz ulec dalszej intensyfikacji. Po siedmiu dniach usłyszeliśmy od rzecznika Komendy Wojewódzkiej w Katowicach, że funkcjonariusze zaczynają badać ślady na miejscu zdarzenia. Po siedmiu dniach? Załamałem ręce. Przecież te ślady z pewnością zostały już zatarte. Najważniejsze były pierwsze minuty po przybyciu na miejsce zdarzenia. Niestety policja wagi sprawy najprawdopodobniej nie doceniła.

Ta kobieta działała w dosyć prymitywny sposób, chciała uniknąć odpowiedzialności karnej, co jednak jej się nie udało. Ale przez długi czas oszukiwała nie tylko policję, ale nas wszystkich. To jest wskazówka dla organów ścigania, że zawsze należy sprawdzać każdą możliwość. W tej sytuacji były dwie główne wersje – porwanie dziecka, o którym mówiła matka i zabójstwo. Jeśli mówimy o śmiertelnym wypadku, to należy podkreślić, że matka nie podjęła żadnych działań. Normalna reakcja w podobnej sytuacji jest taka, że wzywamy pogotowie, powiadamiamy policję, szukamy pomocy u sąsiadów. Tutaj nic takiego nie było, natomiast mamy liczne przesłanki przemawiające za dokonaniem przestępstwa: ukryła zwłoki, wskazała mylne miejsce ich ukrycia.

Prof. Brunon Hołyst, prawnik, specjalista z dziedziny kryminalistyki, kryminologii i wiktymologii

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: