Strona główna » Magazyn » Kartka z kalendarza
4 lutego 2007 r.

Sensacja na MŚ! Srebrni szczypiorniści!

Autor: atab, pw
  • A
  • A
  • A
07:00
04.02.2012
Przez turniej szli jak burza, a przecierający oczy kibice coraz liczniej zasiadali przed telewizorami. W 2007 roku Polacy zawojowali mistrzostwa świata w piłce ręcznej. 4 lutego w wielkim finale zmierzyli się z gospodarzami – Niemcami. I choć przegrali, to radość ze srebrnych medali była olbrzymia, a po zawodników poleciał prezydencki tupolew.
Sensacja na MŚ! Srebrni szczypiorniści!
To były wielkie dni polskiej piłki ręcznej (fot. TVP)
Czempionat w Niemczech rozpoczął się 19 stycznia 2007 r. Polacy nie należeli do grona faworytów. Poprzedni medal MŚ – brązowy – zdobyli 25 lat wcześniej...

Ale od początku zaczęli grać wyśmienicie. Najpierw rozgromili Brazylijczyków i Argentyńczyków, aby na koniec fazy grupowej zmierzyć się po raz pierwszy (jak się potem okazało) z Niemcami. I tu miała miejsce sensacja. Biało-czerwoni pokonali głównych kandydatów do złota i uciszyli tysiące kibiców w wypełnionej po brzegi berlińskiej hali. Dzięki temu z kompletem punktów przeszli do kolejnej fazy turnieju.

Tam na początek ulegli trzeciej drużynie poprzednich mistrzostw – Francji, ale potem znów rozpoczęli serię zwycięstw. Podopieczni trenera Bogdana Wenty nie dali szans Islandczykom, Tunezyjczykom i Słoweńcom.

Prawdziwe emocje miały jednak dopiero nadejść. Kibice do dziś zapewne pamiętają horrory: 28:27 z Rosją w ćwierćfinale i 36:33 po dwóch dogrywkach z Danią w półfinale.

W wielkim finale znów czekali Niemcy. Niestety, naszym szczypiornistom nie udało się powtórzyć wyniku z I rundy i ulegli 24:29.

W kraju i tak byli już bohaterami. Poleciał po nich prezydencki tupolew, a prezydent Lech Kaczyński czekał z gratulacjami. Świętowaniu nie było końca, a zawodnicy trenera Wenty w kolejnych latach udowadniali, że medale zdobyli nieprzypadkowo...
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: