Co powstanie, gdy siły połączą projekt mody i operator telefonii komórkowej? Rzecz modna i zaawansowana technologicznie. Richard Nicoll dzięki współpracy z Vodafone zaprezentuje na londyńskim tygodniu mody torebkę, która działa jak ładowarka do telefonu.
Rewolucyjna torebka daje kobietom możliwość podładowania ich telefonów, pod warunkiem, że najpierw sama została podłączona do źródła zasilania. Nie ma się jednak co martwić – projekt nie zawiera żadnych chaotycznie wijących się kabli. Projektant Richard Nicoll zadbał, by wystająca na zewnątrz i zasilająca ją końcówka wyglądała nie mniej stylowo niż sama torebka. Znajdująca się w środku bateria może później być wykorzystana do zasilenia rozładowanej komórki.
– To już drugi sezon mojej współpracy z Vodafone. Chcieliśmy stworzyć produkty, które łączyć będą w sobie modę i zaawansowaną technologię. Pierwszym z nich jest torebka, która umożliwia zasilanie elektronicznych urządzeń przenośnych, takich jak telefony komórkowe, czy tablety. Koncept ten bardzo pasuje do mojej najnowszej kolekcji, która ma dużo wspólnego z nowoczesnym rozumieniem pracy i kariery – powiedział Richard Nicoll.
Torebki, przy których zaangażowana była także specjalizująca się w ekskluzywnych wyrobach skórzanych firma Tusting, zadebiutują w niedzielę podczas pokazu kolekcji Nicolla na londyńskim tygodniu mody. W sklepach zaś pojawią się na wiosnę.
Richard Nicole – absolwent prestiżowej londyńskiej szkoły projektowania St.Martins – słynie z łączenia elementów romantycznych z bardzo futurystycznymi pomysłami. A czy można sobie wyobrazić większą miłość niż ta, którą zapracowane kobiety darzą swoje torebki i telefony?