Strona główna » Informacje » Technologie
Raport ISP o naszych deputowanych do PE

Polscy europosłowie mają swoje strony – z wyjątkiem Senyszyn

Autor: pw, kzbyt; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
14:53
16.01.2012
Nasi przedstawiciele w Parlamencie Europejskim nie są najwyraźniej na bakier z nowymi technologiami. Spośród polskich europosłów tylko Joanna Senyszyn (SLD), nie posiada własnej strony internetowej. 21 eurodeputowanych działa na Facebooku, 17 prowadzi blogi, a 16 korzysta z Twittera – wynika z raportu Instytutu Spraw Publicznych.
Komputer
Prawie wszyscy europosłowie mają swoje strony internetowe (fot. flickr.com/extra ketchup)
Raport pt. „Polscy europosłowie na półmetku kadencji Parlamentu Europejskiego – jak wypadają na europejskich salonach? Jak się prezentują w Internecie?” został przedstawiony na konferencji prasowej przez ekspertów ISP.

Kto uaktualnia stronę?

Z dokumentu wynika, że pomimo tego, iż prawie wszyscy eurodeputowani mają strony internetowe, to częstotliwość umieszczania na nich aktualnych informacji jest różna. M.in. trzech polityków – Lidia Geringer de Oedenberg (SLD), Adam Gierek (UP) oraz Andrzej Grzyb (PSL) – robi to codziennie, 29 europosłów kilka razy w tygodniu, a siedmiu kilka razy w miesiącu.

43 posłów nie udostępnia internautom możliwości komentowania treści zamieszczonych na swoich stronach internetowych.

Internauci lubią Buzka

Konto na Facebooku posiada 21 eurodeputowanych, wśród nich najwięcej fanów ma Jerzy Buzek (PO) – blisko 44,5 tys. Po ponad tysiąc osób, które lubią daną stronę, mają m.in. Tadeusz Zwiefka (PO), Wojciech Olejniczak (SLD), Joanna Senyszyn (SLD), Rafał Trzaskowski (PO), Paweł Kowal (PJN) i Róża Thun (PO).

Spośród 16 europosłów, którzy posiadają konto na Twitterze, 10 „ćwierka” kilka razy w tygodniu, codziennie lub częściej. Najbardziej aktywni są Buzek, Kowal oraz Thun.

Zdaniem Agnieszki Łady z ISP wśród powodów niskiego zainteresowania wykorzystaniem internetu m.in. do komunikowania się z wyborcami jest często brak czasu, chęci – wynikający z braku wiedzy i zrozumienia, jak działają np. portale społecznościowe.

Europoseł jest podejrzliwy

Z fikcyjnych kont – w ramach prac nad przygotowywaniem raportu – do wszystkich polskich europosłów wysłano ogólne pytania dotyczące UE za pośrednictwem poczty elektronicznej oraz kont na Facebooku. Merytorycznej odpowiedzi udzieliło tylko dziewięciu polityków.

Małgorzata Fałkowska-Warska podkreśliła, że można zauważyć na podstawie odpowiedzi na pytania nieufność posłów względem obywateli. – Daje się zauważyć swego rodzaju podejrzliwość posłów, którzy w pięciu przypadkach dopytywali się, kogo się reprezentuje, gdzie będzie ta odpowiedź publikowana – mówiła.

Badanie zrealizowano jesienią 2011 roku, a więc przed rozpoczęciem pracy w PE przez nowego europosła z Polski Arkadiusza Bratkowskiego (PSL).

Jak pracują posłowie?

Eksperci ISP dokonali także swoistego podsumowania pracy merytorycznej polskich eurodeputowanych.

W raporcie podkreślono, że europosłowie z Polski mają silniejszą pozycję w PE niż w ubiegłej kadencji, jednak nadal niewielu posłów zasiada w komisjach, w których wpływ Parlamentu na politykę Wspólnoty jest znaczący.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: