W olsztyńskim planetarium odbyły się w niedzielę pierwsze pokazy filmów o tematyce kosmicznej w najnowszej technologii cyfrowej. Seanse obejrzało 700 widzów. Dzień na inaugurację nowego sprzętu w planetarium nie był przypadkowy. 19 lutego przypada bowiem 539. rocznica urodzin Mikołaja Kopernika.
Dyrektor planetarium Jacek Szubiakowski podkreślił, że na inaugurację pracy
systemu sterowania urządzeń do wyświetlania w technologii full dome (pełna
kopuła) wybrano dzień urodzin Mikołaja Kopernika, najsłynniejszego mieszkańca Olsztyna.
Do tej pory planetarium, które wybudowano w Olsztynie w 1973 roku na 500.
urodziny Kopernika, dysponowało techniką analogową. Obraz był wyświetlany
przy użyciu projektorów. Teraz dzięki nowoczesnej technice cyfrowej obraz pod kopułą planetarium powstaje w kilkunastu komputerach, mających w pamięci obraz wszechświata. Technika full dome sprawia, że widzowie mają niezwykłe wrażenia wizualne i dźwiękowe.
Widzów, którzy przyszli do planetarium, witał sam Mikołaj Kopernik, w którego postać wcielił się aktor Teatru im. Jaracza w Olsztynie
Marian Czarkowski.
Odwiedzający planetarium mogli także obejrzeć po raz pierwszy fragmenty meteorytu, który w ubiegłym roku spadł na gospodarstwo w Sołtmanach koło Kruklanek (woj. warmińsko-mazurskie). Części meteorytu podarowała planetarium kilka dni temu właścicielka posesji Alfreda Lewandowska.
Modernizacja planetarium i zakup nowoczesnego sprzętu multimedialnego
kosztowały 3,3 mln zł. 2,1 mln zł pochodziło ze środków unijnych
Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego.