Egipska policja użyła gazu łzawiącego przeciwko tysiącom demonstrantów, protestujących przed siedzibą MSW w Kairze przeciwko opieszałości sił bezpieczeństwa, które nie zapobiegły zamieszkom po meczu piłkarskim w Port Saidzie. Wczoraj zginęło tam ponad 70 osób.
W czwartkowej demonstracji uczestniczyło około 10 tys. osób, w tym wielu
kibiców. Tłum parł w kierunku zabarykadowanego gmachu resortu spraw
wewnętrznych w pobliżu placu Tahrir, odciągając na boki policyjne zasieki z
drutu kolczastego.
Gdy na policjantów posypały się kamienie, funkcjonariusze odpowiedzieli gazem łzawiącym, rozpraszając demonstrację.
W zamieszkach, które wybuchły w środę wieczorem między kibicami po meczu
piłkarskim w Port Saidzie zginęły 74 osoby, a około tysiąca odniosło
obrażenia.