Ukraińskie Ministerstwo ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (MSN) podało, że w ciągu ostatniej doby z powodu wychłodzenia zmarło 21 osób, a w ciągu ostatnich ośmiu dni aż 122 osoby –
Ofiarami są przeważnie ludzie starsi i ubodzy. Wielu z nich umiera na ulicy – mówił szef MSN Wiktor Bałosa.
Na ulicach odnaleziono dotychczas 78 zmarłych. Pozostali ludzie umierali w szpitalach, lub we własnych mieszkaniach. W sobotę na Ukrainie najniższa temperatura wynosiła minus 26 stopni. Wcześniej, w nocy z czwartku na piątek ukraińskie służby meteorologiczne odnotowały 32 stopnie poniżej zera.
Dziesięć ofiar na Bałkanach
Fala mrozu na Bałkanach w ostatnich dniach spowodowała śmierć 10 osób. Zgon dwóch ostatnich ofiar zanotowano w Czarnogórze i w Bośni. W północnej Czarnogórze jedna osoba zmarła na poboczu drogi z wychłodzenia, a w Bośni ambulans nie zdołał się przebić do chorej, która zmarła.
W sobotę Bośnia była sparaliżowana trwającymi nieustannie od 48 godzin opadami śniegu. W Sarajewie zaspy osiągnęły wysokość metra, a w górskich rejonach pokrywa śnieżna osiągnęła metr. Z powodu silnych opadów śniegu prezydenci Chorwacji Ivo Josipović i Serbii Boris Tadić zostali unieruchomieni w hotelu w Jahorinie, ośrodku narciarskim pod Sarajewem, gdzie w piątek uczestniczyli w regionalnym spotkaniu.
W stolicy Bośni nie działa transport publiczny. Wiele tramwajów tkwi w zaspach na torach od piątkowego wieczora. Przejezdna jest jedynie główna arteria miasta. Rano temperatura w Sarajewie spadła do minus 14 stopni. Drogi w Bośni są zamknięte dla transportu ciężkiego. Całkowicie zamknięto ruch na drogach w środkowej i wschodniej Bośni z uwagi na zagrożenie lawinami.
–
Zaproponujemy władzom wprowadzenie stanu klęski żywiołowej i poprosiliśmy o pomoc wojsko – powiedział Milimir Doder z obrony cywilnej.
Górzysta, północna część Czarnogóry była w ostatnich godzinach odcięta od świata z powodu silnych opadów śniegu. W nocy ratownikom udało się ewakuować 120 osób z zasypanych wiosek, w tym 30 albańskich uczniów, którzy przyjechali tu na ferie.
Uratowano też 11 osób, które spędziły z zablokowanym przez śnieg autobusie 16 godzin. Temperatura spadła wtedy do minus 20 stopni. Port lotniczy w stolicy kraju, Podgoricy i lotnisko w Tivacie na wybrzeżu Adriatyku są zamknięte. Sparaliżowany jest też ruch kolejowy.
W Serbii stan wyjątkowy ogłoszono w 27 miejscowościach. Przy odśnieżaniu dróg pracuje wojsko i policja.
Śnieżyca w Rzymie
Śnieżyca w pobliżu Rzymu na kilka godzin całkowicie sparaliżowała miasto. Zamarzła też część weneckiej laguny.
W wyniku silnego wiatru i opadów na mieliźnie osiadł prom pasażerski. Ewakuowano 262 pasażerów. Wszystkich udało się bezpiecznie przewieźć na ląd. Podróżni obawiali się powtórki sytuacji z Costa Concordii.