Z powodu serii wstrząsów sejsmicznych zamknięto historyczne,
zniszczone w ubiegłorocznym trzęsieniu ziemi centrum L'Aquili w środkowych Włoszech. Najsilniejszy z wstrząsów miał 3,6 w skali
Richtera.
Ziemia drży w tym mieście w Abruzji już od kilku dni. Także w nocy z wtorku na
środę zanotowano kilka wstrząsów od 2,2 do 2,8 w skali Richtera.
Ludzie są przerażeni. Boją się, że powtórzy się sytuacja z ubiegłego roku. Poważny niepokój ludności wywołały cztery wtorkowe silne wstrząsy, więc
burmistrz podjął decyzję o czasowym zamknięciu centrum L'Aquili, gdzie wiele
budynków uległo zniszczeniu w trzęsieniu ziemi z kwietnia 2009 roku, w
którym zginęło ponad 300 osób.
Ze względów bezpieczeństwa do 3 września zamknięto dla ruchu wszystkie ulice i chodniki w
centrum. Wstrzymane zostały również trwające tam prace budowlane i usuwanie
gruzów. Uznano bowiem, że wiele starych budynków, których konstrukcja została
naruszona przed ponad rokiem, grozi teraz zawaleniem.