Szwajcarskie ministerstwo sprawiedliwości nie zgodziło się na ekstradycję Romana Polańskiego do USA. Uchylono mu także ograniczenie wolności i zdjęto monitoring elektroniczny. Reżyser opuścił dom w Gstaad, gdzie od grudnia odbywał areszt domowy.
– Chcę podziękować z całego serca tym, którzy mnie podtrzymywali i podzielić się z nimi moją wielką satysfakcją. Wszystkim ogromnie dziękuję – oznajmił zwolniony Polański. Jak głosi oświadczenie przekazane przez adwokata Polańskiego Herve’a Temime’a, reżyser nie będzie wypowiadał się publicznie.
Szwajcarskie ministerstwo sprawiedliwości oznajmiło w poniedziałek, że odmawia wydania reżysera Stanom Zjednoczonym, ponieważ „nie można wykluczyć z całkowitą pewnością błędu we wniosku ekstradycyjnym USA”. Wzięto pod uwagę także postawę poszkodowanej – Samanthy Geimer, która wystąpiła o umorzenie sprawy.
Ministerstwo zastrzega, że decyzja nie ma żadnego związku z orzekaniem o winie lub niewinności reżysera.
Stany Zjednoczone nie mogą się odwoływać od decyzji do szwajcarskiego wymiaru sprawiedliwości. Istnieje natomiast możliwość odwołania się do międzynarodowego wymiaru sprawiedliwości.
Polański, który ma polskie i francuskie obywatelstwo, został zatrzymany na
lotnisku w Zurychu 26 września 2009 roku na podstawie amerykańskiego nakazu
aresztowania. Reżyser został w 1977 roku oskarżony o uprawianie seksu z nieletnią Samanthą Gailey. Jednak przed ogłoszeniem wyroku potajemnie opuścił Stany Zjednoczone, obawiając się, że sędzia nie dotrzyma warunków zawartej z nim ugody.
Polskie MSZ z wielkim zadowoleniem przyjęło decyzję Szwajcarii o zwolnieniu polskiego reżysera Romana Polańskiego z aresztu domowego – powiedziała w poniedziałek wiceminister spraw zagranicznych Grażyna Bernatowicz.
– Znalezione zostało rozwiązanie trudne z punktu widzenia prawnego, jak i trudne z punktu widzenia osobistej sytuacji pana Romana Polańskiego – podkreślała Bernatowicz. W komunikacie MSZ zaznaczyło, że rozwiązanie to „uwzględnia skomplikowane uwarunkowania prawne tej sprawy oraz sytuację życiową Romana Polańskiego”.
Szef polskiej dyplomacji Radosław Sikorski podziękował w poniedziałek w rozmowie telefonicznej szefowej szwajcarskiego MSZ Micheline Calmy-Rey za decyzję władz Szwajcarii w sprawie Polańskiego.