Spotykamy się z polskim rządem, żeby zaprojektować wspólną przyszłość – tak premier Izraela Benjamin Netanjahu skomentował spotkanie z Donaldem Tuskiem w Jerozolimie. Premier Tusk mówił o demokratycznych aspiracjach mieszkańców Bliskiego Wschodu.
W środę, w pierwszym dniu wspólnych międzyrządowych konsultacji, Netanjahu podkreślił, że Polaków i Żydów łączą wielowiekowe związki.
Powiedział, że oba narody wspólnie cierpiały i przeżywały wielkie tragedie, ale też wzajemnie pozytywnie na siebie wpływały, w tym również w dążeniu do wolności podczas „wielkich romantycznych zrywów”. Wymienił powstanie warszawskie i powstanie w warszawskim getcie.
–
Spotkaliśmy się tu nie tylko po to, by rozmawiać o przeszłości – powiedział premier Izraela. –
Razem z nami są ministrowie obu rządów i będziemy dziś i jutro pracowali, by zaprojektować wspólną przyszłość – podsumował.
Premier Donald Tusk mówił o sytuacji na Bliskim Wschodzie. –
Trzeba szukać rozwiązań, które będą sprzyjały
demokratycznym aspiracjom mieszkańców regionu, a jednocześnie zapewnią jego
stabilność - powiedział.
Premier oraz ministrowie: obrony, zdrowia, edukacji i spraw zagranicznych w czwartek w Jerozolimie wezmą udział we wspólnym posiedzeniu rządów. Głównym tematem będą sprawy bezpieczeństwa oraz współpraca wojskowa. Ale będzie też mowa o współpracy gospodarczej, kulturalnej, edukacyjnej i zdrowotnej.