Brytyjska policja aresztowała pięć osób w związku z aferą podsłuchową w prasie. Scotland Yard przeprowadził też dokładną rewizję biur koncernu News International w poszukiwaniu dowodów przekupywania policjantów.
Policyjne śledztwo wznowiono rok temu, po pierwszym dochodzeniu z lat 2005-2007. Koncentruje się ono nie tylko na postępowaniu dziennikarzy i wynajętych przez nich prywatnych detektywów, ale też na nielegalnej współpracy prasy z policją.
Czterej aresztowani to obecni, lub byli dziennikarze na wyższych stanowiskach w redakcji największej brytyjskiej gazety codziennej „The Sun” i jeden policjant, zatrzymany w swoim własnym komisariacie, podejrzany o przekupstwo. Śledztwo prowadzi Scotland Yard, ale dla pewności nadzoruje je Komisja Skarg na Policję.
Według doniesień, redakcja „The Sun” nie spodziewała się zupełnie aresztowań, a dyrekcja News International rewizji w swoim biurowcu. Jak ujawniono, londyńska policja uzyskała wcześniej cenne informacje od wewnętrznej komisji dochodzeniowej w sprawie nielegalnych praktyk powołanej przez właściciela gazety i News International, Ruperta Murdocha.
Członkowie tej komisji przysłani zostali do Londynu z głównej kwatery światowego imperium medialnego Murdocha w Nowym Jorku. W tej sprawie toczą się też dochodzenia komisji parlamentarnej i niezależnej komisji sędziego Levesona do spraw reformy prasy.