Ponad 2 miliardy dolarów – tyle kosztował Kościół na świecie skandal pedofilii wśród księży. Takie dane przedstawili amerykańscy eksperci podczas trwającej w Rzymie konferencji na temat walki z nadużyciami seksualnymi w Kościele.
Na kwotę tę składają się zarówno pieniądze przeznaczone na odszkodowania dla ofiar molestowania, jak również inne szkody, włącznie ze skutkami spadku liczby wiernych.
W sympozjum pod hasłem „Ku uzdrowieniu i odnowie” na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie biorą udział biskupi ze 110 krajowych episkopatów.
Kończącą się dziś międzynarodową konferencję, odbywającą się przy wsparciu Watykanu i z udziałem przedstawicieli kilku kongregacji, zakończy prezentacja inicjatyw na rzecz walki z pedofilią i prewencji. Jedną z nich będzie powołanie Centrum na Rzecz Ochrony Dzieci z siedzibą w Monachium i ośrodka kształcenia on-line przygotowującego materiały edukacyjne dla duszpasterzy na temat zapobiegania i reagowania w przypadkach takich nadużyć.
–
Rzymskie sympozjum będzie niewątpliwie krokiem naprzód w walce Kościoła ze zjawiskiem pedofilii w szeregach duchowieństwa – ocenił rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi.
Główne założenia polityki Kościoła katolickiego wobec pedofilii przedstawił w środę uczestnikom spotkania ks. Charles Scicluna – prokurator z kongregacji nauki wiary, do której w ostatnim dziesięcioleciu wpłynęło cztery tysiące spraw o to przestępstwo. –
Zdecydowana większość była uzasadniona – podkreślił ks. Scicluna. Dodał, że liczba przypadków nadużyć wyraźnie spadła w krajach, w których stosuje się wypróbowaną procedurę ich zwalczania, jak np. w Stanach Zjednoczonych. Duchowny przyznał, że panuje jeszcze w Kościele „zmowa milczenia” w tej dziedzinie.