Znów chwile grozy na pokładzie samolotu linii Northwest, lecącego z Amsterdamu do Detroit – załoga samolotu podejrzewała kolejną próbę zamachu. W piątek podczas lotu tych samych linii, również na trasie Amsterdam–Detroit 23-letni Nigeryjczyk usiłował zdetonować ładunek wybuchowy. Został jednak obezwładniony przez pasażerów i załogę.
Według CNN, jeden z pasażerów samolotu linii Northwest zamknął się na godzinę w łazience, a następnie zaczął zachowywać się w sposób, który wywołał zaniepokojenie załogi. Dlatego też tuż przed lądowaniem w Detroit, personel pokładowy wezwał do pomocy służby lotniskowe.
Maszyna z ponad 250 pasażerami na pokładzie bezpiecznie wylądowała na amerykańskim lotnisku. Podejrzany pasażer – Nigeryjczyk – został zatrzymany. Nie znaleziono przy nim żadnych niebezpiecznych przedmiotów. O incydencie został powiadomiony prezydent Barack Obama.
W piątek 23-letni Nigeryjczyk wniósł na pokład
samolotu linii Northwest materiały wybuchowe i usiłował je
zdetonować. Został obezwładniony przez innych pasażerów i
załogę. Samolot bezpiecznie wylądował w Detroit.
W związku z ostatnimi wydarzeniami zaostrzono ochronę na lotniskach. Na pokład można zabrać tylko jedną sztukę bagażu podręcznego. Wszyscy są starannie przeszukiwani.
Na polecenie amerykańskich władz pasażerom nie wolno opuszczać foteli przez ostatnią godzinę lotu. Sposób przeprowadzenia nieudanego zamachu w piątek, na krótko przed lądowaniem samolotu z Amsterdamu do Detroit musi budzić obawy przed pomysłowością Al-Kaidy.
23-letni Nigeryjczyk Abdul Faruk Abdulmutallab doznał poparzeń trzeciego stopnia, kiedy próbował zmieszać składniki bomby. Jej zasadniczy element - pentryt, używany w produkcji Semtexu - miał albo wszczepiony pod skórę, albo ukryty pod skóropodobnym bandażem na udzie, czy też zaszyty w spodniach.
Plastikową strzykawkę z materiałem detonującym miał ukrytą w pachwinie. Eksperci zwracają uwagę, że zamachowcy próbowali już w ostatnich latach przemycać materiały wybuchowe w butach, w butelkach z napojami chłodzącymi, a ostatnio - w Arabii Saudyjskiej - wszczepione we własnym ciele. Wiele z
tych pomysłów zawodzi jednak, bądź to na skutek błędów w recepturze materiałów wybuchowych, bądź zdenerwowania, lub nieudolności zamachowców.