Strona główna » Informacje » Świat
Rosyjści komuniści fałszują historię

Kłamliwy film o Katyniu w internecie

Autor: bzato, pszl; Źródło: PAP, IAR
  • A
  • A
  • A
22:24
10.03.2010
Komunistyczna Partia Federacji Rosyjskiej prezentuje na swojej stronie internetowej film dokumentalny, z którego wynika, że polscy oficerowie wzięci do niewoli w 1939 r. przez Armię Czerwoną zostali rozstrzelani w 1940 r. przez hitlerowców.
Przed Pomnikiem Katyńskim upamiętniających ofiary zbrodni katyńskiej z 1940 roku. (fot. PAP/Paweł Supernak)
Przed Pomnikiem Katyńskim upamiętniających ofiary zbrodni katyńskiej z 1940 roku. (fot. PAP/Paweł Supernak)
Polski rząd nie musi reagować na każde głupstwo, które się pojawia za granicą – tak szef MSZ Radosław Sikorski skomentował ukazanie się tego filmu.

Wobec Rosjan, którzy fałszują historię i kłamią ws. zbrodni katyńskiej Polacy powinni zachować dystans. Nie należy z nimi dyskutować – uważa sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik. Jego zdaniem, tego rodzaju poglądy są w Rosji coraz bardziej marginalne.

Prawdę o mordzie NKWD na polskich jeńcach w 1940 roku autorzy tego dzieła, Maciej Mogilewski i Wasilij Mateusz, określają jako „wersję polsko-goebbelsowską”. Film trwa 38 minut i nosi tytuł „Polski krzyż Rosji”.

Autorzy wspierają swoje wywody komentarzami m.in. zmarłego w ubiegłym tygodniu Julija Kwicińskiego, I wiceprzewodniczącego Komisji Spraw Zagranicznych Dumy Państwowej, a wcześniej wiceministra spraw zagranicznych ZSRR, oraz Wiktora Iljuchina, jednego z liderów frakcji KPRF w izbie niższej parlamentu Rosji, b. śledczego Prokuratury Generalnej ZSRR.

Ten drugi zwraca uwagę, że „Trybunał Norymberski nie uniewinnił Niemców”. „Z nieznanych przyczyn wyłączył tę zbrodnię z aktu oskarżenia. Jednak nie powiedział też, że to Sowieci rozstrzelali Polaków” – zaznacza Iljuchin.

„W efekcie pojawiają się dwie oficjalne wersje śmierci polskich jeńców: niemiecko-polska i radziecka. Obfitość wzajemnie wykluczających się faktów nie pozwala jednoznacznie powiedzieć, kto jest zabójcą. Konieczne jest kontynuowanie śledztwa dla wyświetlenia prawdy” – postulują autorzy.

Iljuchin przekonuje, że oskarżając Józefa Stalina o mord na polskich oficerach, Adolf Hitler miał na celu skłócenie koalicji antyhitlerowskiej.

Natomiast Kwiciński ocenia, że „była to prowokacja skonstruowana przez Niemców, by zatruć stosunki ZSRR z Polską”. „Chodziło o stworzenie warunków uniemożliwiających rozwój w Polsce partyzanckiego, proradzieckiego ruchu przeciwko niemieckim okupantom” – wyjaśnia.

Autorzy filmu sugerują, że dokumenty z archiwów na Kremlu, obwiniające NKWD o zbrodnię katyńską, zostały sfabrykowane przez polski lub brytyjski wywiad. Twierdzą też, że sprawa rozstrzelania polskich jeńców pod koniec lat 80. została wyciągnięta na światło dzienne przez Amerykanów, aby rozbić blok wschodni.
Andrzej Przewoźnik (fot. Tomasz Gzell)
Andrzej Przewoźnik (fot. PAP/Tomasz Gzell)
„To raczej reminiscencja czasów dawno i słusznie minionych”

–Bardzo często brakuje nam dystansu w podejściu do podobnych publikacji, które pojawiają się na rynku, a dystans jest potrzebny. Trzeba patrzeć, kto pisze, kto się wypowiada (...) oczywiście trzeba reagować, w różny sposób, ale reakcja na tego rodzaju publikacje powinna być mądra i przemyślana – powiedział sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa Andrzej Przewoźnik.

– Polsce przecież też są osoby, które piszą bzdury o faktach historycznych, wychodząc pewnie z założenia, że jeśli fakty nie zgadzają się z ich teorią, to tym gorzej dla faktów. Nie znaczy to jednak, że tego rodzaju publikacje powinny być traktowane poważnie – zaznaczył.

W jego opinii, działacze rosyjskiej partii komunistycznej nie są liczącymi się partnerami w dialogu polsko-rosyjskim.

– Byłoby gorzej, gdyby w taki sposób wypowiadali się ludzie, którzy są np. zawodowymi historykami, archiwistami, ludzie, którzy mają do czynienia z dokumentami – dodał Przewoźnik.

Według niego, w ostatnich kilku latach nastawienie rosyjskich elit wobec zbrodni komunistycznych zaczyna się zmieniać, czego dowodem jest decyzja premiera Władimira Putina, by uczestniczyć w obchodach 70. rocznicy zbrodni katyńskiej i to razem z premierem Polski Donaldem Tuskiem. – Warto zwrócić uwagę także na bardzo mocne wezwanie Memoriału o wyjaśnienie sprawy katyńskiej i wystąpienia Cerkwi prawosławnej, w których otwarcie potępia się Stalina i jego rządy – podkreślił Przewoźnik.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: