Przysięgę na wierność narodowi złożył w Radzie Najwyższej Wiktor Janukowycz. Nowy ukraiński prezydent w pierwszym orędziu po objęciu stanowiska mówił, że Ukraina, jako państwo leżące między Wschodem a Zachodem musi mieć równoprawne stosunki ze wszystkimi partnerami zagranicznymi.
Podczas uroczystego posiedzenia Rady Najwyższej ogłoszono oficjalne wyniki wyborów. Następnie Wiktor Janukowycz złożył przysięgę. Nowy prezydent otrzymał buławę oraz srebrną pieczęć szefa państwa.
Później, już przed budynkiem sekretariatu prezydenta, zostanie on oficjalnie ogłoszony głównodowodzącym armii. Po południu odbędzie się uroczyste przyjęcie dla gości, w tym ponad 100 zagranicznych delegacji.
W uroczystości zaprzysiężenia Janukowicza biorą udział między innymi prezydent Lech Kaczyński i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Unię Europejską reprezentuje szefowa unijnej dyplomacji Catherine Ashton, a Parlament Europejski – Jerzy Buzek. Stany Zjednoczone reprezentuje szef Narodowej Rady Bezpieczeństwa, generał James Jones. Przybył prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka.
W Kijowie oczekiwany był również prezydent Rosji, Dmitrij Miedwiediew, jednak w środę Moskwa poinformowała, że na uroczystości pojadą szef kremlowskiej Administracji Siergiej Naryszkin i przewodniczący Dumy Państwowej, niższej izby parlamentu, Borys Gryzłow.
W sali obrad parlamentu nie ma ani ustępującego prezydenta Wiktora Juszczenki, ani rywalki wyborczej Janukowycza, premier Julii Tymoszenko. Na inaugurację nie przybył także pierwszy prezydent niepodległej Ukrainy Leonid Krawczuk, jest jednak poprzednik Juszczenki, były prezydent Leonid Kuczma.
Pierwsza będzie podróż do Brukseli
Prezydent Wiktor Janukowycz poinformował
oficjalnie, że pierwszą wizytę zagraniczną złoży w
Brukseli. Takie zapewnienie padło w czasie spotkania z
przewodniczącym Parlamentu Europejskiego Jerzym Buzkiem.
Wizyta odbędzie się w przyszłym tygodniu,
prawdopodobnie 1 marca.
Według wcześniejszych, jeszcze nieoficjalnych
informacji, Wiktor Janukowycz ma się spotkać z prezydentem
Unii Europejskiej Hermanem Van Rompuyem oraz
przewodniczącymi Komisji Europejskiej i Parlamentu
Europejskiego, Jose Manuelem Barroso i Jerzym Buzkiem.
Politolodzy zwracają jednak uwagę, że
pierwsza wizyta nie przesądza o tym, jaka będzie dalsza
polityka zagraniczna prezydenta. Przypominają, że pierwszą podróż zagraniczną Wiktor
Juszczenko odbył do Moskwy. Z kolei Leonid Kuczma pierwszy raz
pojechał do Rosji w 1997 roku – 3 lata po zaprzysiężeniu.
Nie znaczy to, że był on politykiem proeuropejskim czy
proamerykańskim.