Co najmniej 31 osób zginęło, a ponad 48 zostało rannych w środę w wyniku ataku zamachowców samobójców na dwa posterunki policji i szpital w Bakubie w środkowym Iraku, około 60 km na północny zachód od stolicy kraju, Bagdadu.
Dwaj zamachowcy-samobójcy zaatakowali dwa posterunki policyjne wjeżdżając w nie samochodami wyładowanymi materiałami wybuchowymi.
Trzeci, przebrany najprawdopodobniej w mundur wojskowego lub policjanta, wysadził się w powietrze w szpitalu, gdzie znajdowali się ranni w poprzednich wybuchach. Do zamachu doszło, gdy rannych odwiedził szef lokalnej policji. On sam jednak nie ucierpiał w eksplozji.
Zamachy mają miejsce na cztery dni przed zaplanowanymi na niedzielę wyborami parlamentarnymi.