Skandal związany z marnowaniem pomocy humanitarnej dla pogorzelców ujawniono w Rosji. W obwodzie riazańskim na śmietniku znaleziono 40 ton ubrań, obuwia i przyborów kuchennych.
Rosyjska telewizja NTV poinformowała, że pomoc humanitarną do rejonu szackiego przysłali mieszkańcy Nowosybirska. Wśród wyrzuconych rzeczy znalazły się nawet listy z wyrazami otuchy dla pogorzelców.
„Władze rejonowe po prostu wyrzuciły większość rzeczy twierdząc, że nie ma ich gdzie składować" – stwierdziła telewizja.
Miejscowi mieszkańcy nagrali na telefon komórkowy obrazek, jak pomoc humanitarna marnuje się na polu. Władze obwodu riazańskiego rozpoczęły wyjaśnianie sprawy. Jedna z urzędniczek odpowiedzialna za pomoc humanitarną już została zwolniona z pracy.
Obwód riazański, położony około 150 kilometrów na południowy-wschód od Moskwy, był szczególnie dotknięty przez pożary. Niektóre wsie zostały częściowo lub całkowicie spalone. W tym obwodzie pożary lasów i torfowisk gasiło 159 strażaków z Polski.