Strona główna » Informacje » Rozmaitości
Pomysłowy częstochowianin

Ładował akumulator z ulicznej latarni

Autor: asl, kf; Źródło: PAP
  • A
  • A
  • A
14:51
06.02.2012
Podczas siarczystego mrozu kierowca z Częstochowy znalazł sposób, aby jego samochód bez problemu zapalił. Podłączył akumulator do prostownika, a ten – do ulicznej latarni. Za kradzież prądu grozi mu do 5 lat więzienia. Może też odpowiadać za stworzenie zagrożenia.
akumulator
Podczas siarczystego mrozu kierowcy pożyczają prąd, aby ich samochód zapalił. Jedni od sąsiada, inni z ulicznej latarni (fot. PAP/Andrzej Grygiel)
Ten nietypowy sposób ładowania akumulatora zauważył policyjny patrol. Zdziwienie policjantów wzbudziły zwoje kabla biegnące od zaparkowanego na osiedlowym parkingu opla do lampy ulicznej.

37-latek, po odkręceniu zabezpieczenia latarni, stworzył nielegalne przyłączenie do prądu. Za pomocą kilku przedłużaczy doprowadził energię do prostownika, który umieścił pod maską auta. Upewniwszy się, że akumulator jest w trakcie ładowania, poszedł do domu. Policjanci szybko ustalili, do kogo należy opel.

– Za takie „darmowe” ładowanie może grozić kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Gdy potwierdzi się, że kabel mógł zagrażać przechodzącym chodnikiem pieszym, mieszkaniec Częstochowy może odpowiadać za narażenie ich na niebezpieczeństwo utraty życia i zdrowia – powiedziała rzeczniczka częstochowskiej policji podinsp. Joanna Lazar.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: