Strona główna » Informacje » Polska
Proces w sprawie śmierci Papały

Zirajewski oskarżał Millera

Autor: miha, pszl; Źródło: IAR
  • A
  • A
  • A
16:05
15.02.2010
Artur Zirajewski obarczył Leszka Millera współodpowiedzialnością za śmierć Marka Papały. Nieżyjący gangster, którego zeznania są odczytywane przed sądem, twierdził, iż polonijny biznesmen Edward Mazur finansował działalność polityczną Millera ze środków pochodzących z przemytu narkotyków. – To oczywista bzdura – skomentował zarzuty były premier.
img
Andrzej Z. pseudonim „Słowik” w asyście policji idzie na rozprawę w sprawie śmierci generała Marka Papały (fot.PAP/Paweł Supernak)
W Sądzie Okręgowym w Warszawie trwa odczytywanie zeznań Zirajewskiego, który zmarł kilka tygodni temu w niewyjaśnionych okolicznościach w szpitalu więziennym. W procesie mającym wyjaśnić sprawę zabójstwa byłego szefa policji generała Marka Papały na ławie oskarżonych zasiedli Ryszard Bogucki i Andrzej Z. pseudonim „Słowik”.

Zirajewski, który jest głównym świadkiem oskarżenia zeznał, że „gdyby nie Miller, chłop by jeszcze żył”. Lewicowy polityk miał, według Zirajewskiego, brać udział w spotkaniu w Gdańsku z udziałem gangsterów i greckiego konsula. Omawiano tam przemyt narkotyków z Ameryki Południowej przez Afrykę. Miller miał powiedzieć, że istnieją banki i korporacje, z których czerpie korzyści, a gdyby sprawę wykryto, to Papała da mu znać. Na spotkaniu miano też mówić, że trzeba zabić sędzię Barbarę Piwnik, biznesmena Ryszarda Krauzego i „kogoś z ministerstwa spraw wewnętrznych”.

Bogucki i „Słowik” brali udział w spotkaniach podczas których planowano zabójstwo byłego szefa policji. Miał on zagrażać interesom grup przestępczych, które zarabiały na przemycie narkotyków. Według Zirajewskiego, generał Papała współpracował czasem z gangsterami w zamian za informacje o sprawach, które policja chciała wykryć. Wśród uczestników spotkania Zirajewski wymienił Edwarda Mazura i gdańskiego gangstera Nikodema Skotarczaka pseudonim „Nikoś”.

Andrzej Z. „Słowik” to jeden z szefów gangu pruszkowskiego. Jest oskarżony o to, że namawiał Zirajewskiego do zabójstwa komendanta głównego policji. „Słowik” został siedem lat temu zatrzymany w Hiszpanii i przewieziony do Polski. Od tego czasu przebywa w areszcie.

Ryszard Bogucki również należący do mafii pruszkowskiej, podczas zamachu na Papałę miał stać na czatach. Gangster ma już na koncie wyrok skazujący za zabójstwo „Pershinga”. W wyniku postępowania polska prokuratura postanowiła postawić mu także zarzut udziału w zabójstwie Marka Papały.
„Oczywista bzdura”

Leszek Miller nazwał te doniesienia „oczywistą bzdurą”. Polityk zwrócił uwagę, że zeznania były składane w 2007 roku, gdy u władzy było Prawo i Sprawiedliwość. – Szkoda, że gangster już nie żyje, bo mógłby powiedzieć, kto go skłonił do tych zeznań - podkreślił były premier. Jego zdaniem przestępca wiedział, jakie są oczekiwania ówczesnej władzy i te oczekiwania realizował. Miller wyraził przypuszczenie, że Zirajewski mógł otrzymać w zamian jakąś obietnicę, która jednak po upadku rządów PiS nie została spełniona.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: