Silny wiatr i podtopienia to obecnie największe zagrożenia pogodowe w kraju. W wielu rzekach utrzymuje się wysoki stan wód. Na wodowskazach przekroczone są stany alarmowe i ostrzegawcze. Trudna sytuacja jest w województwach: podkarpackim, śląskim i dolnośląskim.
Na szczęście ostatniej nocy sytuacja trochę się ustabilizowała dzięki niskiej temperaturze – powiedział rzecznik komendanta głównego PSP Paweł Frątczak.
W podkarpackich rzekach przybywa wody
Po roztopach i nocnych słabych opadach deszczu przybywa wody w podkarpackich rzekach. Stany ostrzegawcze przekroczone są na trzech
rzekach. Ale, jak zapewniają służby, zagrożenia powodziowego w regionie nie
ma.
Na głównych rzekach województwa: Wisłoku, Wisłoce i Sanie oraz ich dopływach stan wód jest wysoki – poinformował w niedzielę dyżurny operacyjny Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie Jan Czech. Zaznaczył jednak, że na Wisłoce wody już opadają niemal na całej długości rzeki.
–
Aktualnie stan ostrzegawczy o kilka centymetrów przekroczony jest na trzech rzekach: Stobnicy na wodowskazie w Godowej, Lubaczówce na wodowskazie w Zapałowie oraz na Tanwi na wodowskazie w Osuchach – dodał Czech.
Według niego ujemne temperatury, które mają być dzisiaj i jutro w nocy,
spowolnią odwilż. Dopiero we wtorek ma być na Podkarpaciu cieplej, co może
spowodować wzrost poziomu wód w rzekach.
W niedzielę w regionie temperatura waha się w okolicach zera stopni C. W
Bieszczadach i wyżej położonych terenach pada śnieg.
Śląskie: wzrosły stany wód na rzekach Brynica i Mała Panew
Stan alarmowy został przekroczony na Brynicy, a stan ostrzegawczy na Małej Panwi - poinformował w niedzielę dyżurny Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego.
Na Brynicy powyżej zbiornika zaporowego Kozłowa Góra (pow. tarnogórski) stan alarmowy został przekroczony o 13 cm, z kolei wskaźniki na rzece Mała Panew w Krupskim Młynie (pow. tarnogórski) znalazły się 25 cm powyżej stanu
ostrzegawczego.
Jak powiedział dyżurny Centrum Zarządzania Kryzysowego Wojewody Śląskiego
sytuacja nie jest zła. –
Odnotowujemy tendencję spadkową, bo nie przewiduje się zjawisk pogodowych, które mogłyby spowodować kolejny wzrosty stanu wód w rzekach – powiedział.
Z powodu podtopień piwnic, zalania posesji spowodowanych m.in. niedrożnością przepustów wodnych śląska straż pożarna interweniowała w sobotę i w nocy na niedzielę prawie 130 razy, głównie w powiatach żywieckim, myszkowskim, cieszyńskim i będzińskim.
Dolnośląskie: wysoki stan wód w rzekach
Na dolnośląskich rzekach po roztopach nadal utrzymuje się wysoki stan wód. Na dwóch wodowskazach w regionie przekroczone są stany alarmowe, zaś na osiemnastu - ostrzegawcze. Alarm powodziowy obowiązuje w mieście Nowogrodziec.
Dyżurny Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego we Wrocławiu poinformował, że obecnie sytuacja hydrologiczna na Dolnym Śląsku jest stabilna, a poziom wód w części rzek w regionie powoli się obniża.
W dwóch miejscach - na rzekach Orla i Bóbr - nieznacznie przekroczone są
stany alarmowe. Na 18 wodowskazach w regionie przekroczone są stany
ostrzegawcze. Od soboty w mieście Nowogrodziec obowiązuje alarm
przeciwpowodziowy. Wprowadzono również pogotowia powodziowe w trzech
dolnośląskich gminach: Stara Kamienica, Janowice Wielki oraz Mysłakowice.