Po zderzeniu się 15 samochodów, w tym 11 ciężarowych w woj. dolnośląskim, zablokowana została autostrada A4 w kierunku Wrocławia. Nikt nie
ucierpiał, ale na drogę wysypał się granulat, który zabezpieczają strażacy. Policja wyznaczyła objazdy.
Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu Paweł Petrykowski, do wypadku doszło na wysokości miejscowości Czerna (powiat bolesławiecki) na trasie Zgorzelec-Wrocław.
– Na trasie panują wyjątkowo trudne warunki atmosferyczne, droga jest bardzo oblodzona. Do karambolu doszło w momencie, kiedy samochody próbowały hamować. Bez efektu, jeden najeżdżał na drugi– powiedział Petrykowski.
W sumie zderzyło się piętnaście samochodów, w tym cztery osobowe i 11 ciężarowych. Wśród ciężarówek są dwie cysterny, które nie rozszczelniły się.
– Natomiast z jednego z tirów wysypał się granulat. Na miejscu pracują
strażacy, którzy go zabezpieczają, a później zneutralizują – mówił rzecznik.
Na miejsce przyjechało też pogotowie ratunkowe, bo niektórzy z
uczestników wypadku, chociaż nie mieli widocznych obrażeń, to jednak
skarżyli się na złe samopoczucie.
Korek w miejscu wypadku sięga trzech kilometrów.