Strona główna » Informacje » Polska
Po udanej akcji policji

Szantażystka Piesiewicza przyznała się do winy

Autor: bwa, kan; Źródło: PAP, Wprost
  • A
  • A
  • A
12:20
11.12.2009
Członkowie grupy, mającej szantażować senatora PO Krzysztofa Piesiewicza w połowie listopada wpadli w policyjną zasadzkę zastawioną w samym centrum Warszawy. Jedna z kobiet, na którą Piesiewicz doniósł do prokuratury, przyznała się do winy – informuje „Wprost”.
Policja zatrzymała członków gangu szantażystów w Warszawie
Policja zatrzymała członków gangu szantażystów w Warszawie (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Tygodnik ustalił okoliczności zatrzymania kobiety przez policję, do którego doszło 18 listopada 2009 w centrum Warszawy. Zatrzymana była przekonana, że spotyka się z asystentką Piesiewicza, która chce odkupić od niej nagrania. Tymczasem była to policjantka. Policyjna operacja nie zapobiegła jednak przedostaniu się kompromitujących materiałów do mediów. Zdjęcia z amatorskiego filmu opublikowała w czwartek jedna z gazet.

Sprawa ujrzała światło dzienne w połowie października, gdy do redakcji „Rzeczpospolitej” zgłosiła się kobieta, twierdząca, że jest w posiadaniu nagrań kompromitujących jednego z wpływowych senatorów Platformy. Jak się później okazało, chodziło o Krzysztofa Piesiewicza. Kobieta próbowała sprzedać filmy z senatorem mediom za 400 tys. zł. Gdy te odmówiły zwróciła się do samego zainteresowanego. Senator złożył doniesienie do prokuratury o próbie szantażu. Zrezygnował także z immunitetu poselskiego i oddał się do dyspozycji organów ścigania.

Krzysztof Piesiewicz jest senatorem od 1997 roku. W latach 80. był oskarżycielem posiłkowym w procesie zabójców ks. Jerzego Popiełuszki. Występował także jako obrońca pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. Piesiewicz jest także znany jako scenarzysta. Współtworzył scenariusze do filmów Krzysztofa Kieślowskiego, m.in. do „Dekalogu”. Otrzymał wiele nagród.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: