Strona główna » Informacje » Polska
Joanna Mucha w TVP Info:

„Sprawa Wieczorka, to nagonka na mnie”

Autor: DARTH
  • A
  • A
  • A
12:16
06.02.2012
– To jest jakieś polowanie na mnie, czekanie kiedy się potknę. Wykorzystano de facto rzeczy śmieszne, aby mnie ośmieszyć ośmieszając tego człowieka. To jest po prostu nie w porządku – tak minister sportu i turystyki Joanna Mucha w programie „Polityka przy kawie” w TVP 1 mówiła o zamieszaniu wokół jej osoby.
1
Minister Mucha broni decyzji o nominacji wiceszefa COS i nagród dla prezesów Narodowego Centrum Sportu (fot. TVP)

W miniony czwartek, tygodnik „Wprost” na swoich stronach internetowych ujawnił, że Marek Wieczorek, właściciel lubelskiego salonu fryzjerskiego, został zastępcą dyrektora Centralnego Ośrodka Sportu. Tygodnik sugerował, że taki awans wynikał ze znajomości minister sportu Joanny Muchy z Wieczorkiem. Minister miała kilkakrotnie korzystać z usług salonu Wieczorka. Mucha twierdziła, że na jej decyzję miały wpływ argumenty merytoryczne, a nie znajomości. Jej zdaniem atak mediów miał także inne podłoże - nagonki na nią. – Wykorzystano pierwszy pretekst, chociaż w sposób bardzo nie w porządku w stosunku do mnie. Bardzo dużą wagę poświęcam w dobieraniu swoich współpracowników – wyjaśniała Joanna Mucha. – To człowiek ze świetnym wykształceniem ekonomicznym z ukończonymi czterema studiami podyplomowymi związanymi z zarządzaniem. Jego pierwszą pracą była funkcja wiceprezesa przedsiębiorstwa zajmującego się czterema ośrodkami wypoczynkowymi, które zatrudniało 800 osób. A COS to siedem oddziałów i osiemset zatrudnionych osób – dodała Mucha.

Jak twierdzi pani minister, szukając osoby na stanowisko wiceszefa COS, sprawdzała kilka osób, które odpadły na różnych etapach. Jej zdaniem kwestia znajomości z Wieczorkiem to „bardzo rozdmuchany temat”. – Znam go od trzech lat, jesteśmy na ty, nigdy nie byliśmy u siebie w domach, spotykamy się w miejscach, gdzie podejmowaliśmy razem projekty społeczne, jego CV miałam od dość dawna. A restrukturyzacja COS to nieprawdopodobny kompleks zagadnień. To siedem ośrodków, z których każdy działa na własną rękę – wyjaśniała.

Mucha broniła decyzji o przyznaniu nagród prezesom Narodowego Centrum Sportu. – Nie uważam, że to wpadka. Stadion został wybudowany w 32 miesiące. Jeżeli ktoś założył dwuletni okres budowy tego stadionu, to albo był zbyt optymistyczny albo naciągał. Tego się nie dało zrobić w dwa lata, a te premie zostały im zapisane w kontraktach menadżerskich. Chcę żyć w takim kraju, gdzie dotrzymujemy słowa – mówiła Mucha.

Minister odniosła się także do przyznania Donaldowi Tuskowi tytuły Człowieka Roku tygodnika „Wprost”. – Wygraliśmy wybory po raz pierwszy w dwudziestoleciu. Moim zdaniem ta nagroda należała się za exposé – uznała Mucha.

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: