Obrońcy Abd al-Nashiriego – Saudyjczyka, który miał być torturowany w Polsce – złożyli do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu wniosek o nadanie priorytetu jego skardze przeciwko Polsce – dowiedziała się „Panorama” TVP2. W uzasadnieniu wniosku, do którego dotarli dziennikarze TVP, można przeczytać, że al-Nashiri chce, aby trybunał
wpłynął na Polskę, by ta podjęła działania dyplomatyczne w stosunku do Stanów Zjednoczonych, żeby uchronić Saudyjczyka przed karą śmierci.
Bez żadnego wyroku sądowego, al-Nashiri miał być przetrzymywany i torturowany w tajnej bazie CIA w Polsce. Tydzień temu stanął przed wojskowym trybunałem w Guantanamo. Grozi mu kara śmierci. Dlatego jego obrońcy żądają od trybunału w Strasburgu
priorytetowego potraktowania skargi przeciwko Polsce, która została złożona w maju tego roku.
„Panorama” dotarła do tego dokumentu, w którym można przeczytać, że „al-Nashiri prosi Trybunał o wpłynięcie na polski rząd, by ten użył wszelkich dostępnych środków jakimi dysponuje – w tym przez kontakty dyplomatyczne z USA – by Stany Zjednoczone zapewniły, że nie wymierzą mu kary śmierci.”
– Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu być może o wiele szybciej nakaże
Polsce podjęcie konkretnych kroków, w szczególności dyplomatycznych w stosunku do USA, by w jakiś sposób naprawić to zło, które miało miejsce – mówi mecenas Mikołaj Pietrzak, pełnomocnik Abd al-Nashiriego w Polsce
Chodzi o rzekome złamanie przez Polskę podstawowych praw człowieka – prawa do życia, zakazu tortur oraz prawa do wolności i bezpieczeństwa osobistego. Nasz kraj pozwalając rzekomo na przetrzymywanie, torturowanie oraz wydalenie Saudyjczyka do kraju, w którym grozi mu kara śmierci, złamała bowiem konwencję praw człowieka podpisaną 18 lat temu.
Obrońcy praw człowieka alarmują, że dopóki Polska nie wyjaśni sprawy tajnych więzień CIA, nie mamy moralnego prawa pouczać innych państw, że łamią prawo.
– Chodzi głównie o prestiż na arenie międzynarodowej. Polska powinna zrobić wszystko co w jej mocy, żeby tej sprawy nie przegrać. Wydaje się jednak, że będzie to trudne, bo polskie śledztwo w sprawie domniemanych tajnych więzień CIA wciąż trwa, a prawnicy al-Nashiriego twierdzą, że mają mocne dowody na naruszenie prawa – mówi Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.
Powołują się m. in. na wywiad, jakiego 1.10.2011 r. udzielił „Panoramie” Europejski Komisarz Praw Człowieka Thomas Hammarberg, Komisarz Praw Człowieka Rady Europy
– Przestudiowałem wartościowe informacje, które mamy i jest jasne, że w Polsce były tajne więzienia CIA. Al-Nashiri i Abu Zubajda byli w Polsce przetrzymywani, to byli więźniowie tzw. wysokiej wartości – mówił „Panoramie” Hammarberg.