– Większość Polaków chce utrzymania pracy IPN jako ważnego ośrodka. Z drugiej strony, pewnie chciałaby oddalenia Instytutu od polityki – powiedział w TVP Info marszałek Sejmu Bronisław Komorowski. Za polityką stoi, jego zdaniem, areopag mędrców.
Projekt nowelizacji o IPN złoży w tym tygodniu do laski marszałkowskiej klub Platformy Obywatelskiej. Na antenie TVP Info Bronisław Komorowski powiedział, że jego zdaniem,
„większość Polaków chce utrzymania pracy IPN jako ważnego ośrodka badawczego, który zajmował się najbardziej ciemnymi stronami czasów komunizmu”.
– Z drugiej strony, pewnie część Polaków by chciała oddalenia Instytutu od polityki, bo coś złego się zdarzyło kilka razy, np. przy zwalczaniu Lecha Wałęsy. Ludzie to pamiętają – mówił marszałek.
Zapytany o to, czy projekt PO jest kluczem do odwołania prezesa IPN Janusza Kurtyki Komorowski powiedział, że „kluczem jest nie tyle funkcja prezesa, ile kolegium IPN”.
– To jest areopag mędrców, który ustawia pracę IPN.
Co do nich można mieć wątpliwości, czy nie dobrano tam ludzi pod kątem, kto jest wrogiem Lecha Wałęsy – mówił.