Strona główna » Informacje » Polska
Śledztwo ws. lewych zwolnień

Pół miliona kaucji za Lwa R. i wolność dla syna

Autor: aso, zbyt; Źródło: TVP, PAP
  • A
  • A
  • A
16:35
19.11.2009
500 tys. złotych poręczenia majątkowego za zwolnienie z aresztu znanego producenta filmowego Lwa R., podejrzanego w korupcyjnym śledztwie w Łodzi, wyznaczył w czwartek Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia. Uchylono zarazem areszt dla jego syna Marcina, nie wyznaczając innych środków zapobiegawczych. Obaj panowie R. będą mogli opuścić areszt 25 listopada, jeśli decyzja sądu się uprawomocni. W sprawie podejrzanych adwokatów – Roberta D. i Andrzeja P. – sąd wyznaczył kaucje po 200 tys. zł.
Lew R. (fot. arch. PAP)
Sąd podkreślił, że w sprawie Lwa R. wystarczającym zabezpieczeniem jest „niebagatelna kwota” 500 tys. zł, połączona z zatrzymaniem paszportu i zakazem opuszczania kraju (fot. arch.)
Szeroko zakrojone śledztwo prowadzone przez łódzką prokuraturę dotyczy fałszowania przez lekarzy, adwokatów i ich klientów dokumentacji medycznej pozwalającej na uniknięcie aresztu lub kary. Podejrzanych jest kilkudziesięciu, a sprawa, w której występuje świadek koronny Konrad T. (przyznaje się do pośredniczenia w załatwianiu tzw. lewych zwolnień), ma charakter rozwojowy.

Lew R. i jego syn Marcin są podejrzani o organizowanie fałszywych dokumentów o stanie zdrowia producenta, które miały uniemożliwić odbycie kary 2,5 lat więzienia za pomoc w płatnej protekcji wobec Agory. Podejrzani są też adwokaci broniący podejrzanych – m.in. Robert D. i Andrzej P.

Prokuratura chciała przedłużenia o kolejne trzy miesiące aresztów trwających już pół roku. Sędzia Mariusz Stelmaszczyk nie zgodził się na to. Uznając, że zachodzi wysokie prawdopodobieństwo dopuszczenia się przez podejrzanych zarzuconych im czynów, sąd podkreślił, że w sprawie Lwa R. wystarczającym zabezpieczeniem jest „niebagatelna kwota” 500 tys. zł, połączona z zatrzymaniem paszportu i zakazem opuszczania kraju.

W sprawie adwokatów Roberta D. i Andrzeja P. sąd wyznaczył kaucje po 200 tys. zł. Wobec Marcina R. sąd uznał, że nie ma w ogóle potrzeby stosowania aresztu ani innych środków, ponieważ ten podejrzany chciał pomóc choremu ojcu. – Ta motywacja nie jest bez znaczenia dla sądu. (...) Dziś można powiedzieć – niczego nie przesądzając – że w obecnym stanie rzeczy Marcin R. mógłby zostać skazany na karę w zawieszeniu, więc areszt jest zbędny – dodał sąd.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: