Strona główna » Informacje » Polska
Kradzież napisu z Auschwitz

Podejrzany Szwed już w Polsce

Autor: bwa, asl; Źródło: TVP, PAP
  • A
  • A
  • A
17:45
09.04.2010
Szwed Anders Hoegstroem, podejrzany o podżeganie do kradzieży tablicy z historycznym napisem „Arbeit macht frei” przebywa już w krakowskim areszcie. Zostanie jednak przesłuchany przez Prokuraturę Okręgową w Krakowie nie wcześniej niż w poniedziałek – poinformowała rzecznik prokuratury Bogusława Marcinkowska.
Historyczny napis został odzyskany niedługo po kradzieży, niestety złodzieje pocięli go na trzy części
Historyczny napis został odzyskany niedługo po kradzieży, niestety złodzieje pocięli go na trzy części (fot. PAP/EPA)
– Termin przesłuchania będziemy ustalać, kiedy otrzymamy informację o tym, że podejrzany został osadzony w areszcie i pozostaje do naszej dyspozycji. Wtedy zostanie wydany nakaz wydania i przekonwojowania podejrzanego i dopiero po tych czynnościach będzie można przeprowadzić przesłuchanie – wyjaśniła.

Szwed został przetransportowany na warszawskie Okęcie wojskowym samolotem Bryza; wylądował tuż przed godz. 16. Na pokładzie, oprócz załogi, był tylko on i eskortujący go policjanci z wydział konwojującego Komendy Stołecznej Policji (w akcji brali też udział policjanci z Komendy Głównej Policji).

Na lotnisku czekał już policyjny śmigłowiec Mi-8, którym przewieziono Andersa Hoegstroema do Krakowa. Helikopter wylądował na terenie Muzeum Historii Lotnictwa po godz. 17, po czym Szweda odwieziono busem do aresztu śledczego przy ul. Montelupich.

Anders Hoegstroem został aresztowany 11 lutego w stolicy Szwecji na podstawie wydanego przez Polskę Europejskiego Nakazu Aresztowania.

Krakowska prokuratura zidentyfikowała Hoegstroema na podstawie informacji otrzymanych w połowie stycznia ze Szwecji i po rozpoznaniu go przez dwóch podejrzanych. Na tej podstawie wydała postanowienie o przedstawieniu mu zarzutu podżegania do kradzieży napisu, będącego zabytkiem i dobrem o szczególnym znaczeniu dla kultury.

Tablica z historycznym napisem "Arbeit macht frei" znad bramy byłego niemieckiego obozu zagłady została skradziona 18 grudnia ub.r. Napis odnaleziono kilkadziesiąt godzin później we wsi koło Torunia. Był pocięty na trzy części.

W sprawie zatrzymano pięciu Polaków. Trzej z nich przyznali się do kradzieży tablicy, złożyli wnioski o dobrowolne poddanie się karze i zostali 18 marca nieprawomocnie skazani przez sąd na kary od półtora roku do dwóch i pół roku więzienia. Wyrok został wydany na posiedzeniu sądu, bez przeprowadzania procesu.

Aktem oskarżenia nie zostali objęci pozostali dwaj podejrzani. Obaj kontaktowali się z Hoegstroemem, dlatego prokuratura uznała, że bez przesłuchania Szweda materiał dowodowy przeciwko nim będzie niepełny.
 
 
 
...
 

Na forum

Nawołując do bojkotu Euro 2012 na Ukrainie możemy na dobre...
Polecamy
 
 
Zobacz inne serwisy tvp.pl: