PO, PiS i PSL zebrały już po 100 tys. podpisów poparcia dla swoich kandydatów na prezydenta. To nieodzowny wymóg, by kandydaturę zarejestrować w PKW.
– Platforma zebrała już dużo powyżej 100 tys. podpisów pod kandydaturą Bronisława Komorowskiego – powiedział szef klubu PO Grzegorz Schetyna. Według informacji PAP, Platforma zebrała już około pół miliona podpisów. Są one jednak dalej zbierane, ponieważ – jak powiedział szef sztabu wyborczego Komorowskiego, Sławomir Nowak – ludzie poczuli „mobilizację wewnętrzną” i chcą działać.
Schetyna przyznał, że Komorowski – ze względu na dodatkową funkcję pełniącego
obowiązki prezydenta – będzie miał mało czasu na normalną kampanię wyborczą,
czyli wyjazdy w teren i spotkania z wyborcami.
Przyznaje to również sam kandydat. Komorowski liczy na inne formy kontaktu z wyborcami, za pośrednictwem mediów i również inne formy prowadzenia kampanii, na przykład przez internet.
W tym tygodniu Platforma zaapelowała do innych partii politycznych, aby w kampanii prezydenckiej nie korzystały z billboardów. Partia nie zrezygnuje z reklam w telewizji i w internecie. Sztab wyborczy Komorowskiego, planuje m.in. emisję filmu o Komorowskim, który ma przybliżyć tego polityka szerokiej publiczności. Jak mówią politycy PO, planowane jest też „mocniejsze uderzenie” w internecie.
Politycy PO zgodnie zapowiadają, że kampania wyborcza będzie dużo skromniejsza materialnie niż w innych latach. Po pierwsze z powodu tragedii smoleńskiej, a po drugie –
Krótkiej – jedynie dwumiesięcznej – kampanii.
W tym roku komitety wyborcze kandydatów na prezydenta będą mogły wydać na cele wyborcze po 15,5 mln zł. Z tego 80 proc. – niecałe 12,5 mln zł – będą mogły przeznaczyć na reklamę, czyli m.in. spoty telewizyjne, plakaty i billboardy.
Sztab wyborczy Komorowskiego składa się z kilkudziesięciu osób. Jak poinformował Nowak, trzon polityczny kampanii tworzą m.in. posłowie Małgorzata Kidawa-Błońska, Agnieszka Pomaska – odpowiedzialna za kampanię internetową, Jakub Rutnicki, Paweł Olszewski i Rafał Grupiński.
PSL może już rejestrować kandydata
Ponad 120 tys. podpisów pod kandydaturą Waldemara Pawlaka zebrali już także działacze PSL. Ludowcy podzielili się już obowiązkami w kampanii. Szef klubu PSL Stanisław Żelichowski stanął na czele komitetu honorowego Pawlaka, sprawami organizacyjnymi w sztabie zajmować się będzie wicemarszałek Sejmu Ewa Kierzkowska, natomiast poseł Janusz Piechociński będzie odpowiadał za kampanię w internecie.
Ludowcy zamierzają formalnie zarejestrować w PKW swojego kandydata zaraz po
długim weekendzie we wtorek.
– W każdej gminie w Polsce mamy swoje struktury.
Jeżeli ustaliliśmy 100 podpisów na gminę, to to nie jest wielka sprawa i każdy zebrał te podpisy. Łączenie będziemy ich mieli ponad 200 tys. – powiedział w piątek Żelichowski.
Ludowcy pracują nad uruchomieniem kampanii w internecie, jednak swojego
kandydata zamierzają promować też w bardziej tradycyjny sposób. Okazją będzie
święto św. Floriana, patrona strażaków, które przypada 4 maja. Pawlak jest
prezesem Zarządu Głównego Ochotniczych Straży Pożarnych i corocznie bierze
udział w uroczystościach.
– Później będzie święto ludowe, także mamy parę imprez, gdzie wszyscy nasi działacze znajdą miejsce – podkreśla Żelichowski. W każdym województwie odbędzie się przynajmniej
jedno spotkanie wyborcze Pawlaka.
PSL – jak przekonuje Żelichowski – chce prowadzić merytoryczną kampanię. Jedną z koncepcji jest włączenie w najbliższe otoczenie przyszłego prezydenta przedstawicieli wszystkich klubów parlamentarnych.
„Żaden podpis nie może się zmarnować”
– PiS zebrało już wymagane 100 tys. podpisów pod kandydaturą Jarosława Kaczyńskiego na prezydenta – powiedział w piątek wiceprezes partii Adam Lipiński.
– Dla nas zebranie 100 tys. to jeden dzień – dodał.
Później podkreślił, że akcja zbierania podpisów będzie trwała „tak długo, jak to będzie możliwe”.
– Podpisy będziemy zbierać do ostatniego dnia, tak żeby żaden podpis się nie zmarnował. Dopiero jak wszystkie podpisy spłyną do sztabu i je podliczymy, to podamy ostateczną liczbę – zaznaczył Lipiński.
Partia będzie zbierać podpisy z poparciem dla Jarosława Kaczyńskiego do 4
maja. Kandydat PiS zostanie zarejestrowany w PKW prawdopodobnie 6 maja, czyli w ostatnim możliwym terminie – powiedział szef Komitetu Wykonawczego PiS
Joachim Brudziński
Kampania przed wyborami prezydenckimi, jak zapowiadali w piątek Lipiński i szefowa sztabu Kaczyńskiego Joanna Kluzik-Rostkowska, ma być wyważona i stonowana.
– Przyzwyczailiśmy się do ostrych, konfrontacyjnych debat, do polaryzacji, do
inwazyjnej atmosfery wyborów prezydenckich, trzeba to zmienić, trzeba znaleźć
jakiś inny sposób przekazu, kontaktu z opinią publiczną – mówił Lipiński.